15-letnią dziewczynę z ranami kłutymi znaleziono porzuconą w śniegu przy przystanku autobusowym w miejscowości Nowy Konik (pow. miński) - podaje onet.pl. Mimo szybkiej operacji, nastolatka zmarła w szpitalu na Niekłańskiej.
Dziewczyna leżała porzucona w śniegu, przy przystanku autobusowym, była wyziębiona i wykrwawiona - powiedział TVN Warszawa Daniel Niezdropa z mińskiej KPP.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!