Reklama

Śmierć pchniętej nożem 15-latki

15-letnią dziewczynę z ranami kłutymi znaleziono porzuconą w śniegu przy przystanku autobusowym w miejscowości Nowy Konik (pow. miński) - podaje onet.pl. Mimo szybkiej operacji, nastolatka zmarła w szpitalu na Niekłańskiej.

Dziewczyna leżała porzucona w śniegu, przy przystanku autobusowym, była wyziębiona i wykrwawiona - powiedział TVN Warszawa Daniel Niezdropa z mińskiej KPP.
Jak podaje onet za RMF FM dziewczyna wraz z koleżanką (obie pochodzące z Warszawy) wybrały się samochodem ze swoimi kolegami w okolice miejscowości Nowy Konik. O zdarzeniu policję powiadomiła koleżanka ofiary. Nie wiadomo jeszcze, czy do tej tragedii doszło w obecności mężczyzn. To właśnie próbuje ustalić prokuratura w Mińsku Mazowieckim, która zajmuje się tą sprawą. Do zdarzenia doszło ze środy na czwartek (17 na 18 lutego). (ed za onet.pl) 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama