Reklama

Szykuje się remont mostu w Iganiach, będą utrudnienia w ruchu

Nie ulega wątpliwości, że będzie to dla kierowców prawdziwy armagedon. Jeszcze nie wiadomo precyzyjnie, kiedy się on rozpocznie, ale będzie to już w najbliższych tygodniach. Chodzi o remont mostu na Muchawce w podsiedleckich Iganiach.

Nie trzeba wyjaśniać, że to jeden z najbardziej wrażliwych punktów w komunikacji całego regionu. Już teraz w tym rejonie (chodzi generalnie o ul. Warszawską), tworzą się potężne korki. Aż strach pomyśleć, co się będzie działo w czasie remontu mostu. Most w Iganiach nie będzie, oczywiście, całkowicie wyłączony z ruchu drogowego, bo to oznaczałoby paraliż całej sieci komunikacyjnej. Będzie tu wprowadzony tzw. ruch wahadłowy.

Trzy tygodnie utrudnień

Od kiedy i na jak długo kierowcy, ale także pasażerowie korzystający z komunikacji MPK i dalekobieżnej, będą musieli liczyć się z utrudnieniami?

Reklama

– Tego precyzyjnie nie wiadomo, ale mamy, oczywiście przybliżone, terminy prowadzenia tej inwestycji – mówi starosta siedlecki Karol Tchórzewski. – Generalnie całe przedsięwzięcie ma zostać zakończone do 5 lipca tego roku. Orientacyjnie wiadomo jednak, że konieczność ograniczenia ruchu na samym moście może potrwać około 3 tygodni. I na taki czas zostanie zorganizowany ruch wahadłowy. To jednak tylko szacunek, bowiem podczas wykonywania samych prac mogą się pojawić określone utrudnienia. Na razie jednak nie zakładamy żadnych złych scenariuszy. Zależy nam na jak najszybszym udrożnieniu mostu. I z góry przepraszam wszystkich za utrudnienia związane z tymi pracami. Ich wykonanie jest jednak konieczne.

To, kiedy będzie konieczne wprowadzenie ruchu wahadłowego, zależy już od wykonawcy prac. To on określi, czy choćby względy bezpieczeństwa nakażą już ograniczenia w ruchu. Zadanie obejmuje bowiem różne prace. I nie wszystkie wymagają stosowania ruchu wahadłowego.

Reklama

– Remont obejmie wszystkie elementy mostu w Iganiach – informują w starostwie powiatowym. – Chodzi o oczyszczenie różnych konstrukcji, a następnie ich odpowiednie zakonserwowanie i pomalowanie. Najważniejsze będą jednak prace związane z wymianą nawierzchni jezdni na moście. I nie da się tego zrobić przy zachowaniu normalnego ruchu.

To będzie remont, a nie przebudowa 

Można powiedzieć, że kłopoty w ruchu drogowym i tak będą w wersji light w stosunku do tego, co wcześniej wstępnie planowano.

– Będziemy tylko remontowali most, a nie wykonywali jego przebudowę – wyjaśnia Karol Tchorzewski. – Będzie to więc zadanie o znacznie mniejszym zakresie. Wystarczy powiedzieć, że kiedy wykonaliśmy wstępną analizę kosztów przebudowy mostu, okazało się, że koszt wyniesie około 27 mln złotych. Zdecydowaliśmy się więc na remont, który ma kosztować 450 tys. złotych. To zaś oznacza, że generalnie parametry mostu nie zostaną zmienione.

Reklama

Czy przez most zostanie wyznaczona ścieżka rowerowa? Więcej o szczegółach tej inwestycji przeczytacie w papierowym i e-wydaniu (KUP TERAZ) "Tygodnika Siedleckiego" nr 19.  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ? - niezalogowany 2025-05-15 12:18:19

    A kiedy wiadukt na warszawskiej bo jest w opłakanym stanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Yoyo - niezalogowany 2025-05-15 14:26:25

    Jutro

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PDW - niezalogowany 2025-05-15 12:32:27

    chyba nie ma tragedii bo jest obwodnica a także autostrada. Poza tym będzie ruch wahadłowy. Mam tylko nadzieję, że ktoś będzie nad tym czuwał aby to jakoś działało powiązane z natężeniem ruchu w jedną lub drugą stronę a nie na sztywno...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości