Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim zatrzymali 20-letnią kobietę, u której znaleźli narkotyki. Do zdarzenia doszło podczas rutynowych działań na terenie miasta.
Mundurowi zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie młodej kobiety podczas legitymowania. Kontrola osobista i sprawdzenie plecaka potwierdziły ich przypuszczenia – w środku znajdowało się 26,5 grama marihuany. Narkotyki zostały zabezpieczone, a 20-latka trafiła do policyjnej celi.
Kobieta usłyszała już zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku znacznej ilości narkotyków – nawet do 10 lat więzienia.
– Każda ilość narkotyków, nawet niewielka, stanowi poważne zagrożenie i jest przestępstwem. Policjanci reagują stanowczo na tego typu przypadki, bo chodzi tu nie tylko o zdrowie osób zażywających, ale i o bezpieczeństwo całej społeczności – podkreśla st. sierż. Paula Antolak, oficer prasowa mińskiej policji.
Sprawa młodej kobiety trafi teraz do sądu, który zdecyduje o jej dalszym losie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Policjanci reagują stanowczo na tego typu przypadki, bo chodzi tu nie tylko o zdrowie osób zażywających, ale i o bezpieczeństwo całej społeczności".... czyli alkohol jest zdrowy i nie zagraża społeczności
Wóda ok, zioło be. Ogólnie jest ciekawie w tym grajdole.
Po wódce wytrzezwiejesz po narkotykach nie i tu duża różnica, ćpun będzie już do końca ćpunem, tylko wsiadanie za kierownicę to dramat.Stac na wódkę to na (dorożkę) też powinno stać,a po prochach do psychiatry co mało to pomoże.
Bo tak jest. Moi znajomi z podstawówki Ci którzy tylko pili, dalej są normalni i mam z nimi kontakt, Ci co palili zamienili się w przygłupów. Ani to z tym porozmawiać poważnie, ani się umówić bo zawsze się spóźni albo zapomni. O słowność nie wspomnę, dla mnie człowiek nie słowny to nie człowiek.
Na Mieszka I 26 dziewczyny jarają zioło non-stop i jakoś policja ma to gdzieś.
Co to są "rutynowe działania policji"/ "rutynowa kontrola"? "Mundurowi zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie młodej kobiety podczas legitymowania." Policja może legitymować tylko na postawie art. 15 ustawy o policji: Art. 15. [Uprawnienia policjantów] Ustawa o policji 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo: Art. 14. [Zadania Policji] Ustawy o policji 1. W granicach swych zadań Policja wykonuje czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu: 1) rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw, przestępstw skarbowych i wykroczeń; 2) poszukiwania osób ukrywających się przed organami ścigania lub wymiaru sprawiedliwości, zwanych dalej "osobami poszukiwanymi"; 3) poszukiwania osób, które na skutek wystąpienia zdarzenia uniemożliwiającego ustalenie miejsca ich pobytu należy odnaleźć w celu zapewnienia ochrony ich życia, zdrowia lub wolności, zwanych dalej "osobami zaginionymi". Dla przypomnienia: Policja może podjąć interwencję jedynie jeśli jest podstawa faktyczna i prawna (przepis prawny) do podjęcia danej interwencji Policja jako organ władzy publicznej działa na podstawie i w granicach prawa. Art. 7. Konstytucji RP [Zasada praworządności] Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Czyli policja może robić TYLKO TO co jest zapisane w prawie (w ustawach, czyli: artykułu, paragrafy itp), a wszystko inne co nie jest zapisane w prawie, a policja to robi jest NIEZGODNE Z PRAWEM czyli NIELEGALNE! Tutaj policja złamała Art. 7. Konstytucji RP oraz Art. 51. Konstytucji RP Art. 51. Konstytucji RP [Prawo ochrony danych osobowych] 1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby. 2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. 3. Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa. 4. Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą. 5. Zasady i tryb gromadzenia oraz udostępniania informacji określa ustawa. Takie zachowanie policji należy nagrywać i zgłaszać skargi Prawo jest jednakowe dla wszystkich, obowiązek jego przestrzegania maja zarówno obywatele jak i policja. Dlaczego policja łamie prawo i jest w tym bezkarna? Czyżby w polskim prawie obowiązują podwójne standardy i policja może łamać prawa obywatelskie?
Filozofów nie brakuje! Specjaliści od uzależnień, ha, ha, ha:)
"Policjanci reagują stanowczo na tego typu przypadki, bo chodzi tu nie tylko o zdrowie osób zażywających, ale i o bezpieczeństwo całej społeczności".... czyli alkohol jest zdrowy i nie zagraża społeczności
Wóda ok, zioło be. Ogólnie jest ciekawie w tym grajdole.
Po wódce wytrzezwiejesz po narkotykach nie i tu duża różnica, ćpun będzie już do końca ćpunem, tylko wsiadanie za kierownicę to dramat.Stac na wódkę to na (dorożkę) też powinno stać,a po prochach do psychiatry co mało to pomoże.