Reklama

30 milionów złotych czeka na mieszkańców Mazowsza

To realne pieniądze i realny wpływ. Ruszyła 7. edycja Budżetu Obywatelskiego Mazowsza, w ramach którego mieszkańcy mogą zdecydować, na co zostanie przeznaczone 30 mln zł. Nabór projektów trwa do 2 marca.

– Te 30 mln zł jest do wzięcia przez projektodawców – podkreśla Janina Ewa Orzełowska, członkini zarządu województwa mazowieckiego. – Wystarczy odnaleźć dziedziny ważne dla mieszkańców. Warto składać wnioski, warto głosować i warto realizować projekty – zachęca. 

Dwie pule, dwie kategorie, wiele możliwości

Reklama

Budżet Obywatelski Mazowsza daje szerokie pole działania. Projekty można zgłaszać w dwóch pulach: ogólnoregionalnej oraz subregionalnej. Oznacza to, że pomysły mogą dotyczyć zarówno całego województwa, jak i konkretnych subregionów – w tym coraz bardziej aktywnego subregionu siedleckiego.

Do wyboru są dwie kategorie projektów: infrastrukturalne – o wartości do 1,2 mln zł oraz tzw. miękkie – do 240 tys. zł.

Warunek formalny? Zaledwie 50 podpisów poparcia. Wniosek może złożyć każdy mieszkaniec regionu. W imieniu dzieci występują rodzice lub opiekunowie prawni.

Reklama

Wyniki oceny projektów poznamy 24 czerwca. Głosowanie odbędzie się od 31 lipca do 7 września, a zwycięskie projekty zostaną ogłoszone 15 października.

– Podczas trwania ostatnich edycji zauważyłam, że projektodawcy nie tylko składają wnioski, ale bardzo mocno je promują. Zachęcają do głosowania, rozmawiają z mieszkańcami. Coraz więcej osób wie, że warto brać sprawy w swoje ręce – mówi Janina Ewa Orzełowska. – Czasem ktoś powie: wniosków jest dużo, nie ma sensu próbować. A ja mówię: wręcz przeciwnie. Warto pokazywać, że te projekty są ważne dla konkretnych grup mieszkańców.

Reklama

Okiem beneficjentów

O tym, że warto próbować, najlepiej świadczą konkretne przykłady. Jednym z beneficjentów poprzednich edycji jest Meditrans w Siedlcach.

– Przez ostatnich sześć edycji pozyskaliśmy sześć karetek o łącznej wartości 4,7 mln zł. To jedna trzecia naszego zespołu wyjazdowego – mówi Piotr Ślęczkowski, p.o. dyrektora Meditrans. Karetki regularnie zdobywają poparcie mieszkańców. Dla stacji pogotowia to ogromny zastrzyk nowoczesnego sprzętu, który codziennie ratuje zdrowie i życie.

Reklama

W tegorocznej edycji Meditrans ponownie składa wniosek – tym razem o karetkę z napędem 4x4, która pozwoli dotrzeć do pacjentów w trudno dostępnych miejscach, zwłaszcza zimą i na terenach wiejskich.

Budżet obywatelski to jednak nie tylko wielomilionowe inwestycje. To także mniejsze, lokalne inicjatywy, które realnie integrują społeczności.

– Trzy z czterech moich projektów otrzymały dofinansowanie – mówi Magdalena Adamczyk, beneficjentka poprzednich edycji. – Obserwuję, co dzieje się w społeczności lokalnej, jakie są potrzeby. Składam mniejsze projekty, głównie skierowane do dzieci i seniorów z gminy Kotuń i okolicznych miejscowości. Cieszyły się ogromną popularnością, bo pozwalają na aktywność i integrację.

Reklama

Jak podkreśla, początki nie są łatwe. Trzeba przekonać ludzi do głosowania, wytłumaczyć zasady, rozwiać wątpliwości.

– Niektórzy nie mają przekonania do systemu głosowania, mimo że zapewniamy, iż jest bezpieczny. A samo głosowanie naprawdę nie jest trudne. Najważniejsza jest bezpośrednia rozmowa z mieszkańcami – dodaje.

Drzwi delegatury są otwarte

Wsparcie dla projektodawców deklaruje siedlecka delegatura urzędu marszałkowskiego. – Nasza delegatura ma drzwi zawsze otwarte i pomagamy w przygotowaniu różnych projektów – zapewnia Dorota Prokurat, dyrektor placówki.
– Projekty można składać przez platformę internetową, pocztą lub osobiście w urzędzie marszałkowskim, a także we wszystkich jego delegaturach – dodaje

Reklama

To ważny sygnał dla tych, którzy wahają się, czy poradzą sobie z formalnościami.

Demokracja w praktyce

Budżet Obywatelski Mazowsza to nie tylko mechanizm finansowy. To narzędzie realnej demokracji. To mieszkańcy wskazują potrzeby i decydują, które projekty zostaną zrealizowane. Od karetek ratujących życie, przez inicjatywy dla dzieci i seniorów, po inwestycje infrastrukturalne zmieniające przestrzeń publiczną.

30 milionów złotych czeka. Pytanie brzmi: kto po nie sięgnie?

Bo jak pokazują przykłady z poprzednich lat – naprawdę warto brać sprawy w swoje ręce.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/02/2026 18:59
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    olo - niezalogowany 2026-02-18 23:12:16

    Rozdajemy wasze pieniądze cieszycie się?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości