Reklama

50 lat pasji czyli jubileusz CKiS w Siedlcach

Pół wieku, pięć dekad, 50 lat... Tyle ma już Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach. Placówka, którą zna każdy siedlczanin (i nie tylko) rozpoczęła obchody jubileuszu cyklem imprez. Pierwsza była po prostu wzruszająca.

Gdy prowadzący wieczór Jarosław Skrobecki poprosił na scenę Grażynę Meżerycką i Ewę Talachę-Koperkiewicz, małżonki nieżyjących byłych dyrektorów CKiS, to ani one, ani publiczność nie kryła wzruszenia.

-Proszę, abyście mieli w pamięci „naszych dyrektorów”, ale kibicowali wszystkim kolejnym – mówiła Grażyna Meżerycka.

Pracownicy i publiczność nagrodzili oklaskami wszystkich byłych dyrektorów CKiS, których poproszono na scenę, by wręczyć im pamiątkowe dyplomy. Obok siebie stanęli: Wacław Kruszewski, Aldona Trzpil, Wojciech Kamiński, Krzysztof Kryszczuk, Grzegorz Orzełowski, Mariusz Orzełowski, Artur Mydlak, a także obecny dyrektor Adam Tarkowski oraz jego zastępca Iwona Orzełowska. Przypomniano też o nieżyjących dyrektorach: Andrzeju Meżeryckim, Waldemarze Koperkiewiczu oraz Janie Jaroszyńskim.

Reklama

-Rozpoczynamy cykl wydarzeń, które będą nie tylko świętem sztuki, ale też hołdem dla tych, którzy przez 50 lat angażowali się w tworzenie kultury w Siedlcach – mówi Adam Tarkowski. - To historia pasji, pracy i odwagi, bo tej było potrzeba tak jak wiary, że to co robią, ma sens.

Dyrektor Tarkowski podkreślił znaczenie kultury w naszym codziennym życiu.

-Kultura uczy otwartości, tolerancji i szacunku dla inności. To nasza misja – zaznaczał. - A inwestowanie w kulturę, to inwestowanie w rozwój człowieka, w jego wrażliwość i tożsamość. Kultura pomaga tworzyć więzi.

Reklama

Wzruszenia nie krył prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz, który był silnie związany z kulturą studencką, poetycką, muzyczną. Pamiętał scenę CKiS od kulis. Przepraszał za drżący głos, ale – jak zaznaczał - wspomnienia były żywe i silne. Z humorem za to wspominał swą pracę w CKiS Robert Chojecki, przewodniczący siedleckiej rady miasta. Jako ciekawostkę przypomniał, że pod sceną działała siłownia dla pracowników, i że było Studio Mody, które zorganizowało kilka pokazów, a on nawet był modelem.

Na pewno wzruszającym momentem było także uhonorowanie stałej bywalczyni CKiS, pani Grażyny, która nie opuściła ani jednego wydarzenia kulturalnego, ma także zarezerwowane na stałe „swoje” miejsce w drugim rzędzie. Pani Grażyna otrzymała wielkie brawa.

Reklama

Szefowa delegatury Urzędu Marszałkowskiego Magdalena Sałata przekazała na ręce Adama Tarkowskiego Medal Pro Masovia dla CKiS za zasługi dla kultury. Pierwszy koncert uświetnił znakomity wychowanek CKiS Marcin Sójka, dziś wielka gwiazda muzyki.

Centrum Kultury i Sztuki im. Andrzeja Meżeryckiego to miejsce które kształtowało pokolenia siedlczan. Artyści odwiedzający miasto wielokrotnie podkreślali profesjonalizm pracujących tu ludzi. I to jest niekwestionowana prawda – CKiS tworzą ludzie wyjątkowi, oddani i utalentowani. I zapewne będziemy o nich pisać w kolejnych odsłonach jubileuszu.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/10/2025 13:25
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pytanie - niezalogowany 2025-10-27 10:21:38

    Co oznacza "drący głos" naszego Prezydenta ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    siedlce - niezalogowany 2025-10-27 12:12:43

    Czytam, patrzę i. Tylko Orzełowscy to lokalni patrioci. Znam ich od ponad 40 lat. Nigdy nie lżyli na Siedlce. Zawsze byli za miastem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • klawe - niezalogowany 2025-10-28 13:58:07

    To zależy z której strony się patrzy, bo jak z przeciwnej to przed miastem.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości