Reklama

Awans był o włos. Pech Macieja Staręgi

W Trondheim rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym. Pierwszy start ma za sobą siedlecki weteran Maciej Staręga.

Zawodnik UKS Rawa Siedlce wziął udział w rywalizacji sprintu techniką dowolną. Zaprezentował się najlepiej z Polaków. Eliminacje ukończył na 31. miejscu. Jednej lokaty zabrakło, żeby awansować do kolejnej fazy... Pech.

- Dałem z siebie wszystko. Nie mogłem więcej, ktoś musiał być 31. - szkoda, że padło na mnie. Jestem już starym lisem, to moje ostatnie mistrzostwa świata. Jest wielu lepszych, młodszych, ale cieszę się, że miałem okazję tu z nimi rywalizować - powiedział Maciej Staręga w rozmowie z Eurosport Polska.

Reklama

fot. Julia Piątkowska Polski Związek Narciarski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/03/2025 14:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości