- Uważam, że w każdej gminie powinna powstać przynajmniej jedna biogazownia – mówił Marek Sawicki. - To doskonała propozycja szczególnie w naszym regionie, w którym jest wiele gospodarstw rolnych. A biogazownia to nie tylko energetyczna niezależność, przynajmniej w dużej mierze, ale także wielka szansa dla rolników. Mogą oni dostarczać surowiec do produkcji energii, choćby obornik czy niektóre płody rolne, a tym samym znacznie poprawić ekonomię swoich gospodarstw.
Poseł zapewniał, choćby podczas różnych imprez w gminach powiatu siedleckiego, że promuje bardzo dobre rozwiązanie, bo trudno się w nim dopatrzeć słabych stron. Z każdej strony widać natomiast korzyści.
- Biogazownie to nie tylko źródło energii, ale także tanie koszty jej produkcji - mówił poseł. - No i jest ona oparta na lokalnych zasobach, których nigdy nie powinno zabraknąć. Poczynając od obornika, gnojowicy i różnego rodzaju odpadów biologicznych, po produkty rolne, jak choćby ziemniaki.
I te wszystkie argumenty nabrały mocy szczególnie w obecnej sytuacji, związanej z kryzysem energetycznym. Gmina Zbuczyn zamierza na tym korzystać. I przygotowania do tego rozpoczęły się już w ubiegłym roku, kiedy to władze gminy zdecydowały się na rozwój gminnej Spółdzielni Energetycznej, dla której to właśnie ma zostać zbudowana biogazownia. A wszystko po to, aby gmina nie była zdana na płacenie coraz większych rachunków za energie elektryczną. Ma być ona produkowana właśnie w lokalnej biogazowni. Będzie ona też wytwarzać ciepło, którego nadwyżki mają trafiać do obiektów samorządowych. A jeśli moce energetyczne biogazowni będą rozbudowane, to ciepła powinno starczyć także dla części mieszkańców. I to ciepła ekologicznego, uzyskiwanego bez konieczności palenia węglem czy nawet gazem ziemnym.
- Biogazownia to jednak przede wszystkim tańsza energia elektryczna - uważa wójt gminy Zbuczyn, Hubert Pasiak. - Ma być ona wykorzystywana w placówkach należących do samorządu, takich, jak szkoły i inne obiekty oświatowe czy też placówki kultury. Na taki rozwiązaniu skorzystają wszyscy mieszkańcy naszej gminy, choć może nie bezpośrednio. Chodzi o to, że pieniądze zaoszczędzone na wysokich rachunkach ze energie elektryczna, będzie można wydać na wiele innych potrzeb społecznych, choćby infrastrukturę. A rolnicy zyskają dodatkowo, bo będą mieli źródło zbycia wszelkich odpadów z produkcji rolnej, które często sprawiały kłopot z ich zagospodarowaniem.
Władze gminy Zbuczyn od początku deklarują, że wszystko będzie się odbywać jak najbardziej transparentnie. I dotrzymują obietnicy. W połowie lutego w Zawadach odbyło się spotkanie z mieszkańcami, na którym przekazywano informacje o planach związanych z biogazownią. I dopytać o szczegóły inwestycji.
Więcej w jednym z kolejnych papierowych wydań „TS”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podziękujcie swojemu przyjacielowi z USA. Dzięki temu szaleńcowi paliwo za chwile po 10 a wszystko w sklepach X 2
Poseł Sawicki nie ma przyjaciół w USA. Nie ten kierunek i nie te poglądy.
Ruska jest tańsza no nie.
Zróbcie biogazownie obok domu tego***z zsl-u
brawo
zeby miec biogazownie to trzeba miec kilkaset hektarow aby z nich zbierac zielona biomase i robikiszonke a jak dostaniesz z zakladu energetycznego 20 groszy za1 KWH to interesu nie zrobisz szybciez ten biznes zamkniesz niz zarobisz a zaraz mieszkanczy zaczna sie buldoczyc bo biogazownia to diabel z rogami i po ptokach z inwestycja
przecież to nie będą biogazownie rolnicze tylko przemysłowe, na padlinę. nie mylmy pojęć, będzie śmierdziało na kilometry
Dziękujemy ci "wujku dobra rada".
Marszałek Sawicki to nie jest "wujek dobra rada". To zasłużony polityk PSL-u
Jakie są koszty wybudowania biogazowni do zasilenia jednej szkoły i paru budynków gminy. Jakie będą ceny skupu biomasy wyprodukowania jej jeżeli paliwo do ciągników będzie po 10 zł? Czy rolnikom będzie się opłacać obornik sprzedawać chyba że wokół będą same kurniki . Żeby zasilić biomasą biogazownię gospodarstwa o powierzchni 100 do 200 ha gdzie ilość krów 500 szt . Kto w Zbuczynie ma takie gospodarstwa ? Chyba że będą zbierać trawę i krzaki bio odpady .
widzimy jak psl ma się dobrze w rejonie, ten Pan tak mocno lobuje za biogazowniami że jak Tusk na safe, czyli co ? niech chłopy już idą wnuczki bawić a nie polityką się zajmować
Tylko węgiel a nie kocopoly aby PSl się napchali
Podziękujcie swojemu przyjacielowi z USA. Dzięki temu szaleńcowi paliwo za chwile po 10 a wszystko w sklepach X 2
Poseł Sawicki nie ma przyjaciół w USA. Nie ten kierunek i nie te poglądy.
Ruska jest tańsza no nie.