Reklama

Burza w gminie Ceranów

Czy wójt Ceranowa zamknął pracownicę Urzędu Gminy w piwnicy? Czy poniżał urzędniczki?

Radna Ewa Częścik zgłosiła wniosek o powołanie komisji, która zajęłaby się zarzutami, dotyczącymi domniemanego mobbingu. Chce też, żeby w tej sprawie wypowiedział się biegły psycholog.

„Wyzwiska, poniżanie, ośmieszanie, zamykanie pracowników w pokojach” – do takich incydentów mia- łoby dochodzić w Urzędzie Gminy w Ceranowie. Anonimowy donos, zawierający poważne zarzuty przeciw wójtowi Krzysztofowi Młyńskiemu, trafił najpierw do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, a potem do Rady Gminy Ceranów. Podczas sesji radna Ewa Częścik... podpisała się pod anonimem.

Reklama

- Słyszałam o wydarzeniach opisanych w skardze, tak samo jak większość mieszkańców gminy – mówi.

Urzędnicy, pytani przez nas o atmosferę w Urzędzie, milczą. W nieoficjalnych rozmowach można usłyszeć: - Jest źle.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama