Minionej nocy, ok. godz. 3.00, w Siedlcach policyjni wywiadowcy zatrzymali do kontroli poloneza, którym kierował kompletnie zamroczony alkoholem mężczyzna.
Badanie wykazało u niego prawie 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W trakcie wykonywanych czynności męzczyzna rzucił w kierunku policjantów 100 złotych mówiąc "Macie na gorzałę, ja jadę dalej". Na nic się to jednak zdało, bo pijany pirat został zatrzymany i dalszą część nocy spędził w areszcie. Teraz odpowie nie tylko za jazde po pijanemu, ale również za próbę wręczenia łapówki policjantom. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!