Wykonano sekcję zwłok noworodka, którego ciało znaleziono w śmietniku przy przystanku autobusowym w Brzezinach. Badania wykazały, że dziecko urodziło się żywe w około 37. tygodniu ciąży.
O bulwersującej sprawie pisaliśmy tutaj. Dzisiaj poznaliśmy nowe fakty.
- Jesteśmy w trakcie wykonywania czynności ze wszystkimi zatrzymanymi w związku ze sprawą osobami. Na koniec wykonamy je z matką dziecka. Kobieta opuściła już szpital i została osadzona w policyjnym areszcie - informuje prokurator rejonowa z Mińska Mazowieckiego Magdalena Wieczorek.
Jak się dowiadujemy, sprawa wyszła na jaw w momencie, gdy matka dziecka trafiła do szpitala z krwotokiem. Nie było więc tak, że sama zgłosiła się na policję.
- Lekarze zorientowali się, że kobieta jest świeżo po porodzie. Dopytywali, gdzie jest dziecko. Kobieta w końcu wyznała, co zrobiła z noworodkiem. We wskazane miejsce pojechali policjanci i ujawnili ciało dziecka w śmietniku - opowiada prokurator. - Prawdopodobnie jutro będziemy po decyzjach procesowych odnośnie osób zatrzymanych. Sąd odniesie się do ewentualnych wniosków o środki zapobiegawcze, jak np. areszt tymczasowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze