Siedlce zamiast wyznaczać nowoczesne standardy brną w dziaderską mentalność. A właściwie miasto jest w nią wpychane przez ludzi, których wybraliśmy. Klasycznym przykładem dziaderstwa są miejskie fejerwerki.
Dziaders to osobnik, który mentalnie zatrzymał się w poprzednich latach, podchodzi podejrzliwie do nowych rozwiązań i wzorców kulturowych, ma przekonanie o nieomylności i z reguły jest ekspertem we wszystkim. Cechuje go też pobłażliwy uśmiech i przekonanie, że najlepiej wie, jak inni powinni żyć, co robić i z czego się cieszyć.
To nam właśnie zaserwowali siedleccy włodarze. Najlepiej wiedzą, co dla Siedlczan dobre i jak powinni się bawić. Oczywiście, z hukiem. Więc odpalą fajerwerki. Jak zawsze. Jak z dziada pradziada.
Wiele miast rezygnuje z odpalania fajerwerków z humanitarnych względów – nie są dobre dla środowiska, dla zwierząt, także dla ludzi. Generalnie to zabawa dla gawiedzi, żeby trzasło-prasło, było głośno i radośnie. Igrzysk i chleba!
– Najgorzej, gdy miasto daje przykład, że można. Jak w Siedlcach. Miasto odpala, to i my odpalamy. I mamy huk od rana do następnego rana – mówi zbulwersowany siedlczanin. I pyta, czy afiszowanie się w mediach społecznościowych ze zwierzętami to hipokryzja siedleckich rządzących. – Bo i prezydent Tomasz Hapunowicz obfotografowuje się z pieskami i kotkami, i przewodniczący rady miasta Robert Chojecki publicznie mówi o miłości do zwierząt, a gdy przychodzi moment „sprawdzam”, nie pomyślą o tych biednych stworzeniach.
Od miesiąca siedlecka radna Bożena Uziębło dopytywała o tegorocznego sylwestra.
– Jaka jest decyzja czy propozycja: laserowy pokaz czy fajerwerki? – zapytała po raz drugi na komisji kultury. Na pytanie sprzed miesiąca nie otrzymała odpowiedzi. – Przypominam, że ta pozorna radość wśród huku petard to koszmar dla zwierząt. Nie musimy przysparzać im cierpienia – argumentowała. – Tej jednej nocy wiele zwierząt ginie; uciekają one w panice, są przerażone.

To prawda. Wiele osób miało nadzieję, że prozwierzęce postawy naszych włodarzy utnie odwieczny dylemat: szkodzimy zwierzętom i ludziom fajerwerkami czy nie. Ale przewodniczący siedleckiej rady miasta Robert Chojecki potwierdza, że w tym roku fajerwerki hukną. Choć ma nadzieję, że będą to te z gatunku „mniej głośnych”. Mniej głośne i tak nie rozwiązują problemu. Huk to huk, zapach spalenizny to zapach spalenizny.
Pytamy więc: dlaczego fajerwerki a nie pokaz laserowy?
– Bo są jednak bardziej widowiskowe, tworzą szczególną świąteczną atmosferę, w której buduje się poczucie wspólnoty, wspólnego przeżywania radości – tłumaczy.
Oczywiście widowiskowości nie można temu zjawisku odmówić, a przewodniczący na pewno widowiskowość lubi, patrząc na jego zdjęcia z patriotycznych uroczystości, gdzie ledwo go widać przez dym z odpalanych rac. Tylko gdzie tu troska o zwierzęta? A niektóre, owszem, widowiskowo giną.
W Krakowie radni podjęli uchwałę o całorocznym zakazie odpalania fajerwerków w mieście od 2026 roku. „Celem jest ochrona życia, zdrowia i spokoju mieszkańców oraz zapewnienie bezpieczeństwa publicznego” – uzasadniono uchwałę. Zakaz nie obejmuje tegorocznego sylwestra (który przypada jeszcze na 2025 roku), ale to przełom w podchodzeniu do tego barbarzyńskiego zwyczaju krzywdzącego zwierzęta i niebezpiecznego dla ludzi. Jest to bardzo dobry kierunek, by zakończyć plagę odpalania petard na osiedlach, ograniczyć urwane palce i interwencje na SOR-ach. Bo petardy to także koszmar lekarzy, do których trafiają dzieci, podpici tatusiowie, przypadkowi przechodnie, znajdujący się „na osi strzału” podczas masowych imprez i niekontrolowanego „radowania się” w dziaderskim stylu. Pokłosiem fajewerkowych radości bywają poparzenia, pożary, zniszczone auta.
Dlaczego nie możemy być nowoczesnym miastem, szanującym idee humanitaryzmu i troski o środowisko (wszak inwestujemy w autobusy elektryczne i ścieżki rowerowe), dbającym o zwierzęta i ludzi, wyznaczającym nowoczesne standardy w lokalnej społeczności? Dlaczego w Siedlcach nie bierze się pod uwagę uchwalenia zakazu odpalania materiałów pirotechnicznych jak w Krakowie? Argument, że to nie do wyegzekwowania, mija się z prawdą. Jeden mandat, drugi mandat i społeczeństwo się nauczy.
Drodzy Radni, drodzy Prezydenci... Dlaczego robicie z Siedlec takie dziaderskie miasto? Wybraliśmy was, abyście rozwijali to miasto w kierunku nowoczesności, społecznej wrażliwości, rozwoju kultury. Dosyć dziaderstwa! Wprowadźcie Siedlce do grona miast nowoczesnych, młodych, odważnych. I nie mówicie nam po dziadersku, że mamy się widowiskowo radować, bo was to bawi. Przewodniczący Robert Chojecki oddzwonił jeszcze i stwierdził, że wystąpi z inicjatywą, aby przyszłoroczny sylwester odbył się w bardziej przyjaznych zwierzętom okolicznościom, najlepiej przy pokazie laserowym. Zobaczymy.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Siedlce wniosek Bożeny Uziębło dotyczący rezygnacji z fajerwerków nie został poddany pod głosowanie, ze względów prawnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koszmar to jest na chodnikach wśród psich fekaliów
Dokładnie. Szczera prawda. Na chodnikach i trawie. Sprzątnąć to się już nie chce po swoim pupilu. Sylwester raz do roku. Bez przesady kiedyś też petardy były i nikomu nie przeszkadzało, tylko każdy z chęcią oglądał. Pieski załatwiają się każdego dnia przez cały rok i kupek przybywa. Jakoś to nie przeszkadza. Proponuję pod kołderkę pieska zaprosić na ten czas. Bo rozumiem że Ci państwo nie będą oglądać pięknych pokazów dla dobra swojego pieska.
Przejdź się jutro o świcie po placu i okolicach. Zobaczysz jak kultura sztucznych ogni posprzątała po sobie. Nie zapominaj, że ja też płacę podatki w tym mieście i także nie życzę sobie aby za moje pieniądze ktoś sprzątał twoje łuski po petardach albo co gorsza płyny ustrojowe.
Gorszego attykułe dawno nie czytałem i to mówię zupełnie szczerze !!
aaa i jeszcze jedno ten zbulwersowany czytelnik to chyba wymyślony na potrzeby artykułu bo sie grubo myli i nie zauwazył ze ludzie strzelają przed Sylwestrem także pokaz miejski nie jest zadnym złym przykładem a nawet odwrotnie ! Ludzie strzelali nawet jak nie było za poprzedniej władzy Sylwestra !!
*** chora, to jest ta Pani nowoczesność. Międlenie o tych zwierzętach nic nowego nie wnosi i nie stoją za tym, żadne prawdziwe argumenty. Populizm i nic więcej. ***
jak na to miasto przystało przed fajerwerkami powinien być różaniec :)
Święta prawda. Siedlce przecież kościołami stoi. I dalej chcą budować. Święte bardziej niż Watykan.
Jaki promil, a raczej procent społeczeństwa to wszelkiej maści "psiarze i kociarze"? 1%? 5%? To chyba oni się powinni dostosowywać do ogółu społeczeństwa, a nie na odwrót. Zresztą jaką kreaturą ludzką trzeba być, by trzymać z natury wolne koty - dla własnego widzimisię w mieszkaniu czy tam domu, a ZWIERZĘ TRAKTOWANE JEST JAKO ŻYWA MASKOTKA. O psiarzach nie wspomnę, bo niektórzy potrafią trzymać półtonowe czworonożne bestie sięgające 150 cm w swoich domowych kurnikach, klatkach = czyli w bloku na 40-60 metrach kwadratowych powierzchni podzielonej przestrzeni najczęściej do jeszcze kilku innych domowników. Zresztą chęć trzymania czegokolwiek czy kogokolwiek "NA SMYCZY" to podchodzi pod jakieś zaburzenie psychiczne.
kanał to się leczy, skorzystaj póki czas.
W *** sie przewraca bo pieseczki raz do roku posłuchają petard przeżyły wojny to moze i sylwestra przeżyją
Czekam na Pani wpis jak będzie Owsiakowe światełko do nieba rozumiem że wtedy pieski nie będą się bały? To teraz mój i nie tylko mój apel do posiadaczy psów i kotów jak macie taką empatię dla nich to miejcie i dla ludzi i sprzątajcie ich odchody tak solidne jak walczycie z petardami w sylwestra
Owsiakowe I WOŚP fajerwerki są dobre a te same odpalane przez PiSowców są złe. Podobnie jest z innymi rzeczami. Takie są reguły demokracji walczącej.
Wyjątkowo muszę się zgodzić z panią, w ogóle nie rozumiem tego świętowania, tej presji na świętowanie zakończenia roku. A to nie jest wcale powód do świętowania, ot zmienia się data w kalendarzu i życie choć o kolejny rok krótsze toczy się dalej.
W Bibli tak napisano czy Braunienko poinformował ? Żal czytać jakie mamy społeczeństwo....
Zal to czytać tego typu wypowiedzi
(Księga Rodzaju 1, 28) książka którą lubię i tylko lubię. Społeczeństwo stara się być mądre i samodzielne - tak mu się wydaje. Niestety sternicy są, i kręcą kołem sterowym. Ciekawy jestem "kontry" na 1,28. To miasto jest dość święte, więc i społeczeństwo powinno mieć zdanie - może nawet swoje?
Kobieto. Twoją wypowiedź idealnie wpisuje się w Twoją definicję: wie wszystko najlepiej, poucza innych. *** Zaraz dojdzie do sytuacji gdzie w każdej dziedzinie życia 99% społeczeństwa będzie się bało cokolwiek zrobić bo ten 1% będzie niezadowolony.
Czytając komentarze pod artykułem już nie mam wątpliwości, 99% społeczeństwa ma wyprane mózgi.Zero empatii ,zero kultury,zero człowieczeństwa.
Dobrze ze sa takie wyjątki oświecone jest nadzieja na tym świecie
Ten jeden procent społeczeństwa ma coś z głową. A na takie przypadki służba zdrowia jest bezradna.
Na wyprane mózgi służba zdrowia nie pomoże bo w NFZ kasy brak a czarodziejska różdżka zniknęła.
Każdego roku możemy oglądać pokazy fajerwerków ze wszystkich największych miast świata. W tym roku na 100% też tak będzie. Czy tam też mieszkają dziadersi?
Tam mieszkają ludzie a nie psy. Człowiek to wyższa istota i ma prawo do świętowania jak chce.
W demokracji to mniejszość dostosowuje się do większości. Lewacka ideologia stawia wszystko na odwrót. Tylko dlaczego takie myślenie pojawia się to we władzach związanych z tym złym PISem w radzie miasta ?
możesz tam pojechać i naoglądać się na cały rok do przodu
Dziękuję za odwagę, dziękuję za ten artykuł. Fajerwerki to koszmar nie tylko dla psów czy kotów, ale także dla dzikich zwierząt i dla nas- ludzi. Nie każdy cieszy się na te wystrzały. Mamy małe, niepełnosprawne dziecko w rodzinie, które jest wysokowrażliwe i ta noc jest wyjątkowo trudna dla niego i dla nas. Ono nie rozumie co się dzieje, a huk odbiera jako zagrożenie, atak. I nie chcę nikomu odbierać prawa do świętowania końca roku, ale proszę popatrzmy czasem trochę na innych, na otoczenie z odrobina empatii.
Może zamiast jęczeć i się użalać, weź się do roboty matko i przetłumacz dziecku dlaczego strzelają. Za trudne, czy lepiej posiedzieć w telefonie??? Większość chce świętować strzelaniem - gdzie twoja empatia?
Raz do roku możesz jemu/jej założyć słuchawki, a nie pretensja do całego świata. Roszczeniowość u was to norma.
Cała ta koalicja to dziadersy ale nie mamy na to wpływu
Tak właśnie polski naród zadecydował oddając swój głos w demokratycznych wyborach. Takie mamy władze jakie wybraliśmy.
Czego wymagać od komentujących . Żadnej empatii . Nie mają zwierząt oprócz tych martwych w lodówce. To jest apel do tych co rozumieją i kochają zwierzaki.
Nie dziwie się czytając komentarze. Przecież we Siedlcach wioska teraz mieszka. Z okolicznych. Pokupowali za ziemie. Jak traktuje sie zwierzęta na wsi to wiemy I sam tego doświadczyłem pracując przez 15 lat i odwiedzając je ( przedstawiciel handlowy)Większość do zwierząt nie ma żadnej empatii.Ale bardzo lubi wypić .
Ciekawe, co mają powiedzieć pieski i inne zwierzątka na wschodzie Ukrainy, gdzie cały czas strzela artyleria i słychać inne wybuchy? Co należy zrobić z psem, gdy słychać huk wybuchających pocisków ? Niech o tym problemie wypowiedzą się Ukraińcy mieszkający w Siedlcach.
Żaden Ukrainiec nie opowie o ratowanie psów bo tam giną ludzie. Żaden Ukrainiec nic tu nie odpowie, bo oni nie czytają Tygodnika Siedleckiego.
...... nic tu nie da sie napisac bo tu nie ma czcionki cyrylicy.
Strzelają glównie ci którzy nie mają zwierzat.Jesli chodzi o psie kupy to nie jest dla was żaden argument gdyż my którzy regularnie sprzątamy po naszych pieskach diabelnie się denerwujemy kiedy wdepniemy w taką minę.I to my najcześciej mamy z tym problem.Tak więc mój apel do was strzelających z petard i wszystkich :Naglaśniajcie sprawę,róbcie zdjęcia i rządajcie dla tych wlaścicieli psów którzy nie sprzątają adekwatnych mandatów.Moja propozycja na początek 5000 pln.
Znowu SOR będzie miał co robić!Zaraz po pierwszym Stycznia pojawią się artykuły w "tygodniksiedlecki.com" ilu to rannych zostało z powodu braku wyobraźni i "trzeźwej" zabawy pirotechniką dzisiejszej nocy! Koszty leczenia i rehabilitacji osób z urazami powstałymi na wskutek tego typu działań powinni pokrywać z własnych środków sami poszkodowani bezwzględu czy posiadają ubezpieczenie zdrowotne czy nie!! Moze by to była skuteczna prewencja na przyszłość dla wielbicieli fajerwerków i petard hukowych!
nie przyjmować - nie ratować - wiedział jeden z drugim co robi - zrobił to z premedytacją - jak mu urwie co mu tam urwie to będzie miał urwane, jeśli przeżyje, po co się z kimś takim boksować
Czy po tej imprezie sylwestrowej od Redakcji dowiemy się jaki był bilans strat, czyli ile psów i kotów w Siedlcach poniosło ciężki uszczerbek na zdrowiu a ile z nich nie przeżyło i trafiło do utylizacji ? Jakie były statystyki interwencji policji w obronie bezpieczeństwa zwierząt podczas powitania Nowego Roku ? Czy doszło do tragicznych incydentów z udziałem innych zwierząt podczas imprezy ?
Bilans ofiar nocy sylwestrowej powinien być dostępny u Bożeny. Raport należy przedłożyć na biurko Prezydenta w celu usunięcia niedociągnięć.
Siedlce46, w pełni się z Tobą zgadzam. Dlaczego mamy płacić za głupotę innych?
To prawda, że nie powinniśmy płacić za głupoty innych. Wszyscy opiekunowie psów powinni odpowiadać karnie za niedopełnienie swoich obowiązków w noc sylwestrową.
Siedlce46 to było 80 lat temu.
Wszystkie psiawnusie się odnalazły i z większą intensywnością będą zapaskudzać chodniki i trawniki?
Słyszałem jak ekspertka od psów mówiła aby w tą noc trzymać psa w łazience w wannie .
a co wannę ci zajął? to masz problem ;-)
W wannie trzymamy wigilijnego karpia a psa trzymamy w budzie.
Ale w wannie z wodą? (dla kolegi pytam)
Bambinizm (lub syndrom Bambiego) to wyidealizowane, uproszczone i często naiwne postrzeganie świata przyrody i zwierząt, kształtowane przez bajki i kulturę masową, które pomija brutalne, bezlitosne prawa natury. Osoby cierpiące na bambinizm przypisują zwierzętom ludzkie emocje i moralność, idealizują naturę i mają zaburzony obraz dzikiej fauny, często z powodu braku realnego kontaktu z nią i czerpania wiedzy z mediów. Kluczowe cechy bambinizmu Idealizacja: Traktowanie przyrody i zwierząt jako nieskazitelnych, dobrych i idealnych. Antropomorfizacja: Nadawanie zwierzętom ludzkich uczuć, intencji i moralności (np. pies tęskni, kot jest zły). Ślepota na brutalność natury: Ignorowanie faktu, że w świecie zwierząt dominuje prawo silniejszego, walka o przetrwanie i drapieżnictwo. Źródło: Zjawisko często dotyka mieszkańców miast, którzy znają przyrodę głównie z ekranów, a nie z doświadczenia. Konsekwencje: Może prowadzić do błędnych decyzji, np. w opiece nad zwierzętami (traktowanie psa jak pluszaka, a nie drapieżnika) lub w stosunku do dzikich zwierząt.
a ty to tak do perfekcji masz opanowane kopiuj wklej - "definicjoner pospolity" nic nie wnoszący
NIE ZES*****CIE SIĘ Z TYMI FAJERWERKAMI. RAZ W ROKU.
Słyszałem takie wypowiedzi pseudo gwiazd że umarł Im pies . Nie długo żałobę będą nosić po zwierzętach . A zwierzęta po prostu zdychają.
Homo sapiens – gatunek ssaka naczelnego. Pies i kot to też ssak. Wg. twojej "logiki myślenia ":pies i kot będąc ssakiem zdycha. To człowiek będąc ssakiem...? też zdechnąć może. No...to uwazaj na przyszłość w "logice" swoich wywodów... bo też możesz zdechnąć. No widzisz... I po co ci to było? (pytanie retoryczne).
Do Itobybyłonatyle 2026-01-02 08:25:01 Otóż zawsze od lat w języku polskim utrwaliło się, że zwierzęta zdychają, a człowiek umiera. To, że próbujesz przekonać wszystkich, że nowa świecka tradycja (jakże to pięknie pokazał p. Bareja) zmiany słownictwa to norma, to nie oznacza, że masz rację. Tak samo jak Kijów leży "na Ukrainie" a nie -jak ci się zdaje - "w Ukrainie". Tak samo jak sekretarka to asystentka dyrektora i nie warto jej nazywać "osobą asystencką". Tak samo jak resortem rządzi "pani minister", co brzmi dostojnie i poważnie, a nie "ministra" (co by to miało być nie wiem, ale brzmi śmiesznie). Itd. A co do homo sapiens. Gwarantuję ci że "homo sapiens" sapiens umierają. Zapisz się do sapiens, bo jeszcze masz szansę myśleć samodzielnie i nie być tylko członkiem chóru dyrygowanym przez innych. Zawsze lepiej płacą solistom. :) PS A teraz cytat z twojego tekstu, Bo dobrze brzmi. No widzisz... I po co ci to było? (pytanie retoryczne). :)
Profesor Bralczyk definitywnie wyjaśnił że zwierzę zdycha a człowiek umiera. Cały wywód profesora dostępny w sieci. Proszę prof. Bralczyka nie mylić z reżyserem Bareją.
do sum sumie w sumie to ty bredzisz i daruj sobie swoje wywody bo nie masz pojęcia co i o czym piszesz takie bal bla bla bla itd. idź się "wymądrzać" gdzie indziej, może tam zabłyśniesz aż oślepi bo tu ci nie wyszło, widzisz i po co ci to było, chyba nawet nie wiesz co to jest pytanie retoryczne
Może jestem wredny, podły i samolubny (tak jak psiepaństwo) ale zrobiłem sobie większy zapas petard.
No widzisz pewnie tak jest jak sam o sobie piszesz. Petardy mogą też być użyte przeciwko tobie. Kij ma zawsze dwa końce.
spory zapas petard przyda się na cały rok do trenowania strachliwych miejsckich piesków aby były dzielne jak pies Szarik co z czterema pancernymi walczył z Niemcami
Poczytałem sobie TS. I co zabawniejsze, przeczytałem obok artykułu "siedleckiej guru TS" (nota bene gazety nagradzanej przez obecne władze miasta) inny artykuł, gdzie opisano jak grupa psów zagryzła kilka zwierząt na posesji mieszkanki naszej okolicy. Świat ciągle wygląda tak jak przed wiekami i lewicową rewolucją słowną. Psy to zwierzęta i zachowują się jak zwierzęta. PS Nie wiem czy ciągle jest obowiązek wyprowadzania psów na tereny publiczne w kagańcach, bo nikt tego nie wymaga. A strach matek wyprowadzających dzieci na tereny parkowe, gdy pojawiają się biegające psy bez kagańców też warto by opisać. Dodam, że nie dotyczy to jamników, lecz silnych potężnych psów,
Psy powinny przestrzegać prawa. Muszą respektować zasady współżycia społecznego. Nie wolno im srać w miejscu publicznym i nie wolno zakłócać ważnych wydarzeń. Kara spotka każdego psa.
sumie, w sumie to ty jesteś ten wieslaw z kropkami ewentualnie klawe lub też inny dodatkowy i nudny jesteś i bezproduktywny, daruj sobie.
Czy już wiadomo ilu psów straciło życie lub poniosło ciężki uszczerbek na zdrowiu w wyniku eksplozji fajerwerków podczas Sylwestrowej imprezy w Siedlcach ?
tyle psów ilu nieodpowiedzialnych, durnych właścicieli...masz psa zadbaj o niego jak o dziecko w sytualcji zagrożenia...zamknij okna, weż do domu , włącz muzykę, przytul....odgłos wystrzeliwanych fajerwerków przy zamkniętym oknie w centrum miasta ma znikomy hałas....i dajcie ludziom żyć....i cieszyc się Nowym Rokiem...nie wymyślajcie problemów....a bezpańskie psy to wynik zaniedbań bezdusznych ludzi...tyle w temacie
Koszmar to jest na chodnikach wśród psich fekaliów
Dokładnie. Szczera prawda. Na chodnikach i trawie. Sprzątnąć to się już nie chce po swoim pupilu. Sylwester raz do roku. Bez przesady kiedyś też petardy były i nikomu nie przeszkadzało, tylko każdy z chęcią oglądał. Pieski załatwiają się każdego dnia przez cały rok i kupek przybywa. Jakoś to nie przeszkadza. Proponuję pod kołderkę pieska zaprosić na ten czas. Bo rozumiem że Ci państwo nie będą oglądać pięknych pokazów dla dobra swojego pieska.
Przejdź się jutro o świcie po placu i okolicach. Zobaczysz jak kultura sztucznych ogni posprzątała po sobie. Nie zapominaj, że ja też płacę podatki w tym mieście i także nie życzę sobie aby za moje pieniądze ktoś sprzątał twoje łuski po petardach albo co gorsza płyny ustrojowe.