Reklama

Ciężarówka wjechała do Liwca i stanęła w ogniu

Minionej nocy ok. godz. 23.30 kierujący samochodem Scania służącym do przewozu zwierząt, najprawdopodobniej na skutek kolizji z samochodem osobowym, zjechał ze skarpy w Chodowie prosto do Liwca, łamiąc po drodze słup oświetleniowy, po czym ugrzązł w korycie rzeki.

Dwie godziny później kabina pojazdu z niewiadomych przyczyn stanęła w ogniu i spłonęła doszczętnie. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego zdarzenia. (JMM)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości