W Opolu Nowym, na wiadukcie (DK2) kierujący ciągnikiem siodłowym marki Volvo z naczepą typu cysterna do przewożenia paliwa, przejeżdżając nad torami, z nieznanych powodów, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawo, przełamał barierkę i koziołkując, spadł z wysokości 5 metrów do podnóża nasypu. Przedziwnym trafem, auto stanęło na kołach, a kierowca nie odniósł żadnych obrażeń. Strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby w cysternie było paliwo. (JMM)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!