Reklama

Człowiek - to brzmi dumnie...

29/07/2008 10:21

Bestialstwo wobec zwierząt jest szokujące. Niedawno głośno było o grupie nastolatków, którzy podpalili psa, a jego agonię w męczarniach ze stoickim spokojem filmowali komórką. Niestety, także w naszym regionie dochodzi do podobnych, choć może nie aż tak drastycznych zdarzeń.

Niedawno w lesie w Balach koło Mokobód znaleziono psa przywiązanego do drzewa. Gdyby zwierzę nie zostało w porę znalezione, skonałoby z głodu i pragnienia. Takie sytuacje nie należą niestety do rzadkości.
- Na terenie naszej gminy problem bezpańskich, najczęściej porzucanych przez właścicieli, psów, jest bardzo poważny – mówią w Urzędzie Gminy w Mokobodach. – nasila się on szczególnie w okresie wakacyjnym. Ostatnio całe stado bezpańskich psów wałęsało się po Kisielanach Żmichach. Zwierzęta kładły się na środku jezdni i nie reagowały na klaksony samochodów. Stwarzało to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Psy były agresywne w stosunku do ludzi.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości