W gminie Liw ma powstać kilka kurzych ferm. Niektórzy mieszkańcy – głośniej lub ciszej – protestują. Obawiają się, że fermy nie tylko znacząco pogorszą jakość ich życia, ale też mogą stać się źródłem chorób.
- Ci, który zbudują tu przemysłowe fermy, będą na tym zarabiali, a nam zostawią tylko smród. Dlaczego ktoś chce się dorabiać naszym kosztem? – pyta mieszkanka gminy Liw. Zaznacza, że w okolicy, w której mieszka, mają powstać aż cztery kurze fermy, Będzie to swoisty „czworokąt bermudzki”, w którym (i obok którego) przyjdzie żyć mieszkańcom.
Od kilku tygodni przeciwko wielkoprzemysłowej fermie protestują mieszkańcy Tończy, Starejwsi i Ludwinowa (pisaliśmy o tym w nr. 5 „TS”). W pobliżu Tończy miałoby powstać 10 kurników (z towarzyszącą infrastrukturą), w których hodowanych byłoby od 639 do 756 tys. brojlerów.
Po opublikowaniu tekstu o inwestycji w Tończy, napisała do nas czytelniczka z Zająca. Pros o zainteresowanie się budową czterech kurzych ferm, które znacząco wpłyną na życie mieszkańców: Zająca, Ossolina, Janowa, Wyszkowa, a nawet Jarnic, Pierzchał i Szarut.
- Gmina Liw prowadzi postępowanie w sprawie budowy (…) czemu sprzeciwiamy się, ponieważ realizacja tych ogromnych inwestycji pozbawi nas prawa do normalnej egzystencji i podstawowych praw człowieka. Będziemy więźniami we własnych domach – zaznacza autorka listu. (...)
Wójt gminy Liw Katarzyna Żelazowska dobrze zna problem. Czy kurze fermy to dobry kierunek rozwoju gminy Liw?
Cały artykuł przeczytacie w najnowszym papierowym i e-wydaniu "Tygodnika Siedleckiego" nr 12. (KUP TERAZ)

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To gdzie mają być budowane kurniki jak nie na wsi? Może w centrum Siedlec? P.s. pytam z ciekawości i nie jestem właścicielem fermy kur.
A może tak dalej od zabudowań mieszkalnych. Taki pan inwestor hipokryta nie stawia tych dóbr pod swoim domem, ciekawe to jest co nie?
To gdzie mają być budowane kurniki jak nie na wsi? Może w centrum Siedlec? P.s. pytam z ciekawości i nie jestem właścicielem fermy kur.
A może tak dalej od zabudowań mieszkalnych. Taki pan inwestor hipokryta nie stawia tych dóbr pod swoim domem, ciekawe to jest co nie?