Ostatnio pojawiły się pogłoski, że największy w regionie deweloper będzie budował w Siedlcach Centrum Integracji Cudzoziemców. -Nie mamy takiego zlecenia - mówi przedsiębiorca.
Ewentualna budowa w Siedlcach Centrum Integracji Cudzoziemców od dłuższego czasu elektryzuje mieszkańców miasta. W dyskusje na ten temat włączają się środowiska polityczne, z posłem Konfederacji, Krzysztofem Mulawą. O ewentualnym utworzeniu Centrum Integracji Cudzoziemców dyskutują oczywiście także sami mieszkańcy Siedlec. I nie brakuje najróżniejszych pogłosek, już nie na temat, czy takie Centrum powstanie, ale kiedy i gdzie. Docierają one także do naszej redakcji.
Zgodnie z pogłoskami, jak kto woli z plotkami, takie centrum dla cudzoziemców ma powstać w Siedlcach na Osiedlu 1000-lecia, największym w mieście! Pada nawet precyzyjna lokalizacja placówki. To teren między II i III etapem osiedla, w miejscu, gdzie znajdował się charakterystyczny budynek „Chemii”. Wykonawcą tej inwestycji, jak wieść gminna niesie, ma zostać największy deweloper w regionie, Konstanty Strus. I może się wydawać, że ma to swoje konkretne podstawy. Wiadomo bowiem, że Siedlecka Spółdzielnia Mieszkaniowa sprzedała niedawno budynek „Chemii”, wraz z otaczającym go terenem, wspomnianemu deweloperowi.
O komentarz na temat docierających do nas pogłosek zapytaliśmy u źródła, czyli samego dewelopera.
- Działka jest nasza - potwierdza Konstanty Strus. - Obecnie jednak, ze względu na uwarunkowania planistyczne, nie przewiduję wszczęcia procedury związanej z rozpoczęciem budowy. Nasza firma od 34 lat jest ukierunkowana na budownictwo mieszkaniowe i takie też są nasze plany dotyczące przedmiotowej nieruchomości. Teren w rejonie byłego budynku „Chemii” jest idealny pod uzupełniającą zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. W pobliżu są szkoły, placówki opiekuńcze dla dzieci , dobrze rozwinięta sieć handlowa, usługowa oraz dobra infrastruktura i komunikacja. Są więc spełnione wszelkie parametry potrzebne do realizacji w tym miejscu zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej - tak więc widzę przyszłość dla tego terenu.
Czy to jednoznaczna deklaracja, że firma nie zamierza budować tu żadnej placówki dla cudzoziemców?
- O budowie takiego centrum dla cudzoziemców, szczególnie ostatnio, mówi się bardzo dużo - odpowiada Konstanty Strus. - I bardzo dużo pojawia się na ten temat dezinformacji. Zapewniam, że ani Miasto Siedlce ani żaden inny podmiot nie zlecił nam wybudowania budynku z takim przeznaczeniem.
Więcej w papierowym wydaniu „TS”.
Zbigniew Juśkiewicz
Fot. Z.J. Plac po zburzonym budynku „Chemii”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polscy, nie bądźcie głupi przed szkodą, bo po szkodzie jest za późno. Nie po to bronię granicy z Białorusią, aby płacić na tych inżynierów i malarzy. Kobiety nie będą mogły wyjść na miasto, będziemy musieli na tych nierobów pracować. Wara od naszej ziemi!
Polscy, nie bądźcie głupi przed szkodą, bo po szkodzie jest za późno. Nie po to bronię granicy z Białorusią, aby płacić na tych inżynierów i malarzy. Kobiety nie będą mogły wyjść na miasto, będziemy musieli na tych nierobów pracować. Wara od naszej ziemi!