– Szybko pójdę do wójta. Być może się uda, panie prezydencie – mówiła radna Bożena Uziębło, zachęcając, by Siedlce rozważyły możliwość utworzenia schroniska dla zwierząt we współpracy z gminą Siedlce.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Siedlce dyskusja nad programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi szybko przerodziła się w szerszą debatę o przyszłości – w tym o ewentualnym utworzeniu miejskiego schroniska.
Radna Bożena Uziębło przypomniała swoje wyborcze deklaracje, podkreślając emocjonalny stosunek do tematu: – Pamiętam, z jakim przesłaniem szłam do wyborów Zwróciła uwagę, że miasto ma obecnie podpisaną umowę ze schroniskiem w miejscowości Małe Boże (powiat białobrzeski), które – jak zaznaczyła – zapewnia dobre warunki. – Dzięki temu Siedlce nie zostały dotknięte falą krytyki związanej z niedawną ogólnopolską aferą dotyczącą schronisk.
O samym programie opieki nad zwierzętami również wypowiedziała się pozytywnie: – To dobrze przygotowany dokument. Dziękuję, że los zwierząt w Siedlcach się poprawia.
Jednocześnie postawiła konkretne pytania dotyczące przyszłości: – Czy jest możliwość utworzenia własnego, miejskiego, małego schroniska? Małe Boże jest daleko (około 130 km od Siedlec – przyp. red.), oddajemy zwierzę i nie wiemy, co się z nim dzieje.
Wiele samorządów, w związku z sytuacją w tym roku, decyduje się na własne schroniska. Czy miasto przeprowadziło analizy? – zwróciła się do prezydenta Tomasza Hapunowicza. (...)
Prezydent Tomasz Hapunowicz studził oczekiwania, choć nie zamykał tematu: – Nie widzę w tym momencie takiej potrzeby. Mamy umowę z dobrym schroniskiem, które świadczy usługę na wysokim poziomie, a większość zwierząt, które tam wysyłamy, trafia do adopcji.
Nie wykluczył jednak, że taka inwestycja mogłaby być rozważana w przyszłości: – Myślę, że dobrze byłoby mieć własne schronisko – zrobimy analizę kosztów funkcjonowania. (...)
Radna Bożena Uziębło kontynuowała rozpoczęty przez siebie wątek. – Już dawno zgłaszałam chęć pojechania do schroniska w Małym Bożym razem z pracownikami urzędu…
Podchwyciła też temat zorganizowania schroniska we współpracy z gminą Siedlce. – Szybko pójdę do wójta. Być może się uda, panie prezydencie.
Stwierdziła, że skoro gmina musiała zmienić schronisko po tym, jak okazało się, że wcześniejsze nie zapewniało zwierzętom odpowiednich warunków, to teraz jest dobry moment na rozmowy o wspólnej placówce. – Mieliśmy schronisko w programie wyborczym, panie prezydencie – nadmieniła.
W dyskusji pojawił się również bardziej zaskakujący głos. Radny Waldemar Kamiński zwrócił się do prezydenta: „Gdyby w przyszłości pochylił się pan nad tematem utworzenie schroniska, to proszę pamiętać, że mamy kandydatkę do prowadzenia takiego tego miejsca”, na co przewodniczący Robert Chojecki odpowiedział: „Ale nie zdradził pan, kto to jest”.
Z kolei radny Grzegorz Staręga przypomniał doświadczenia miasta. – W latach 90. Siedlce miały własne schronisko. Nie będę mówił, gdzie ono było, bo lepiej nie wspominać. Organizacja takiego miejsca jest trudna, a ludzie, którzy się tym zajmują, muszą być wrażliwi…
Ze słów radnego wyraźnie wynikało, że dawne schronisko w Siedlcach nie cieszyło się dobrą sławą. A „prowadzący ciągle narzekali na brak pieniędzy na jego utrzymanie”. – Mamy też przykłady z Polski, że te schroniska są różnie prowadzone. Z tego, co mi widomo, to w schronisku, z którego my korzystamy, zwierzęta mają odpowiednią opiekę. Boję się, że czasami można zaszkodzić pewnymi działaniami. (...)
Cały tekst w jednym z papierowych wydań TS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do Pani Redaktor. Pomysł utworzenia schroniska dla bezdomnych zwięrząt we wspólpracy z Gminą nie jest pomysłem Pani Radnej tylko Przewodniczącego Chojeckiego. Prosze obejrzeć sesje bo to jakies inne inrofmacje Pani podaje.
Na portalu internetowym znajduje się jedynie fragment tekstu, całość pojawi w wydaniu papierowym TS. Tam relacja z przebiegu dyskusji nt. schroniska jest obszerniejsza i nie zabraknie informacji o tym, kto z radnych jako pierwszy wypowiedział się na temat ewentualnej współpracy z gminą Siedlce. W tekście na portalu zdanie "(Radna Bożena Uziębło) Podchwyciła też temat zorganizowania schroniska we współpracy z gminą Siedlce" również wskazuje na to, że radna nie wysunęła tego pomysłu, ale go "podchwyciła". Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury :)
Są ludzie którzy dosłownie UGRZĘŹLI w tak zwanej "DEMOKRACJI", a rządzi nimi zwykły p0pulizm. Jak dla mnie żałosna AKTUALNIE intelektualna tandetna. Ludzie którzy piastują p0lityczne stanowiska, jak p0słowie, radcy, "wojewodzi" itd. - w pierwszej kolejności powinni mieć minimum 2-letnie stanowisko wojskowe, policyjne, medyczne czy z jakiejś innej straży pożarnej itd. - Cała reszta jest przynajmniej w mojej opinii nie godna nawet splunięcia po Romperze z Żabki. Dyskusja dla proletariatu intelektualnego na zwierzęta mniej smaczne i mniej.
A może należało by nawiązać rozmowę ze Stowarzyszeniem Zwierzoluby które od lat działa ma pod opieką bezdomne zwierzęta i ewentualnie rozpocząć współpracę . Mają doświadczenie i borykają się z problemami gdyż nie są finansowani ze środków państwowych.
żartujesz sobie!
Od nich znajomi kilka lat temu adoptowali psa (nie dostali jednak żadnej umowy). Następnie pies się zgubił, a właściciele dawali ogłoszenia (nawet w Tygodniku było). Po jakimś czasie pies został znaleziony przez staż miejską, która na podstawie chipa (zarejestrowanego na wciąż na schronisko stowarzyszenia) oddała go stowarzyszeniu. Właściciele po kontakcie ze stowarzyszeniem nie odzyskali swojego psa, a pani Prezes nie powiedziała gdzie pies trafił.
To kolejny lans Bożeny aby ludzie mówili o niej w Siedlcach a nie w gminie Zbuczyn https://tygodniksiedlecki.com/artykul/twoje-potrzeby-moje-priorytety-wywiad-z-bozena-uzieblo-n1474612
........ w gminie Zbuczyn wszyscy ją znają a tutaj zna ją tylko uśmiechnięty elektorat co wybrał taką osobę aby rządziła naszym miastem
Oto najważniejsza sparwa dla Siedlczan wg. PIS. Czy radni nie widza realnych problemów czy tez problemy ich przerastają??? WSTYD za nich.
Owszem, to jest bardzo ważna sprawa bo chodzi o doborstan zwierząt. Jednak Wojt Brodowski sie nie zgodzi, bo od lat wysyłał psy do schroniska w Sobolewie-bez żadnych skrupułów
Jacy radni takie miasto.Czy naprawdę radna nie potrafi znaleźć sobie solidnego zajęcia tylko szuka głupot,aby pokazać że coś robi! Rok temu szukała chętnych do podpisu stworzenia wychodka dla psów przy PKP,i co?????? Czy to zmieniło życie siedlczan??? Zajmijcie się parkingami,dziurami na ulicach,brakiem miejskich,czystych toalet.Mlodxiez i dzieci nie mają gdzie wyjść w sobotę.Siedza nad zalewem.Nie ma większych atrakcji dla dzieci oprócz basenu i parku trampolin.To jest porażka.W mieście nie ma nawet prawdziwej dyskoteki Czy klubu a wieczorem w centrum miasta nuda.W centrum powinien być deptak pełen kawiarenek i dobrej kuchni.,muzyki.A są sklepy wielkogabarytowe i ciuchacze
No i dobrze.Psiarni nam tu nie potrzeba- szczekania,ujadania i proszenia mieszkańców o zrzutki.Juz ZWiERZOLUBY TO robią .Miłośnicy piesków i kotków niech ich sami pilnują,żeby się też nie rozmnażały.
I to sa prawdziwe tematy,którymi zasypuje poważnych posłów ta " poważna" kobieta????????????????????no ale coś trzeba robić
Ta kobieta jest mało poważna. I nie jest to żart prima aprilisowy
jeśli się mylę to przepraszam z góry... poprawcie mnie.. Pani radna chyba w kampanii obiecywała ze przekaże swoje diety "na pieski" a potem się okazało, że tylko jedną dietę To o czym tu mówić?
Aby zajmować się poważnymi sprawami należy mieć wiedzę i doświadczenie. Do zajmowania się sprawami niepoważnymi wystarczy na plakatach fotografować się że zwierzętami. W Kłodzku było podobnie.
Do Pani Redaktor. Pomysł utworzenia schroniska dla bezdomnych zwięrząt we wspólpracy z Gminą nie jest pomysłem Pani Radnej tylko Przewodniczącego Chojeckiego. Prosze obejrzeć sesje bo to jakies inne inrofmacje Pani podaje.
Na portalu internetowym znajduje się jedynie fragment tekstu, całość pojawi w wydaniu papierowym TS. Tam relacja z przebiegu dyskusji nt. schroniska jest obszerniejsza i nie zabraknie informacji o tym, kto z radnych jako pierwszy wypowiedział się na temat ewentualnej współpracy z gminą Siedlce. W tekście na portalu zdanie "(Radna Bożena Uziębło) Podchwyciła też temat zorganizowania schroniska we współpracy z gminą Siedlce" również wskazuje na to, że radna nie wysunęła tego pomysłu, ale go "podchwyciła". Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury :)
Są ludzie którzy dosłownie UGRZĘŹLI w tak zwanej "DEMOKRACJI", a rządzi nimi zwykły p0pulizm. Jak dla mnie żałosna AKTUALNIE intelektualna tandetna. Ludzie którzy piastują p0lityczne stanowiska, jak p0słowie, radcy, "wojewodzi" itd. - w pierwszej kolejności powinni mieć minimum 2-letnie stanowisko wojskowe, policyjne, medyczne czy z jakiejś innej straży pożarnej itd. - Cała reszta jest przynajmniej w mojej opinii nie godna nawet splunięcia po Romperze z Żabki. Dyskusja dla proletariatu intelektualnego na zwierzęta mniej smaczne i mniej.