- Szybko się zorientowałem, że projekt budowy kin w Płocku i w Siedlcach był z ekonomicznego punktu widzenia absurdalny - powiedział "Gazecie Stołecznej" Lech Jaworski - były prezes Max-Filmu.
Lech Jaworski kierował Max-Filmem od końca 2007 r. Twierdzi, że posadę opuścił z ulgą. - Zarządzanie tą spółką było koszmarem - powiedział "GS". (...)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!