22 maja na ul. 11 Listopada przeżyłem chwile grozy.
Jadąc autem od strony Rynkowej na wysokości skrzyżowania z Sobieskiego zapadł się przed moim autem asfalt, tzn auto przede mną przejechało, później zobaczyłem ciemna chmurkę z pyłu, następnie koleżanka siedząca obok krzyknęła "dziura uważaj" auto zatrzymało się kilka cm przed dziurą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!