Przez wiele lat XIX-wieczny budynek browaru stał w miejskim parku w Węgrowie otulony zielonym brezentem. Teraz zostało po nim puste miejsce.
To nagłe zniknięcie browaru zaniepokoiło niektórych mieszkańców Węgrowa. Wyraz temu dali wpisami w mediach społecznościowych. Jedni się dziwili, inni oburzali. Ktoś nawet zaproponował, żeby powiadomić prokuraturę.
- Nikt browaru nie ukradł. Wszystko jest pod kontrolą – uspokaja burmistrz Węgrowa Paweł Marchela.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!