O tym, który z mieszkańców gminy Wilga będzie miał przydomową oczyszczalnię ścieków, decydowało… losowanie. To nie żart. – Chcieliśmy, żeby było sprawiedliwie – tłumaczy Szymon Woźniak, wójt gminy Wilga. – Trudno było ustalać kryteria, zgodnie z którymi ktoś będzie miał oczyszczalnię teraz, a ktoś inny za dwa lata. Losowanie wydało nam się najlepszym rozwiązaniem.
W tym roku 112 mieszkańców gminy Wilga złożyło wnioski o budowę przydomowych oczyszczalni ścieków na ich posesjach. – Po wyliczeniach okazało się, że mamy pieniądze na wykonanie jedynie pięćdziesięciu z nich – dodaje Sz. Woźniak.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!