Reklama

Historia Miśka

Misiek zawitał do Klepaczewa (gmina Sarnaki) w wakacje ubiegłego roku. Zajrzał do jednego z gospodarstw. Był wychudzony i zmęczony. Został. Zaopiekowali się nim dobrzy ludzie. Misiek to kundel, który wciąż szuka domu.

Jerzy Czeżyk nie miał serca, by przegonić psa. Skoro Misiek wybrał jego gospodarstwo, postanowił zaopiekować się nim. Państwo Czeżykowie odkarmili wychudzone zwierzę. Chcieli, by zostało z nimi na zawsze. Szybko jednak okazało się, że Misiek lubi chodzić własnymi ścieżkami.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama