Sprzedaż ośrodka wypoczynkowego w Gródku nad Bugiem prywatnemu właścicielowi otworzyła puszkę Pandory. Z miesiąca na miesiąc na jaw wychodzą kolejne niedociągnięcia sprzed lat i pojawiają się następne kłopoty.
Właściciele domków letniskowych, które dotychczas stały na terenie zlikwidowanego ośrodka wypoczynkowego w Gródku nad Bugiem, zostali podzieleni na dwie grupy: bardziej liczną – nie mającą możliwości pozostania na terenie ośrodka i mniej liczną - której udało się przenieść domek na działkę gminy. Przed drugimi są same problemy – począwszy od załatwienia formalności, a skończywszy na doprowadzeniu do domków wody i rozwiązaniu problemów, związanych z brakiem kanalizacji. Mimo to, ponad siedemdziesięciu właścicieli domków, skazanych na wyprowadzkę, wiele by oddało, żeby być na ich miejscu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!