65-latek z gminy Krzywda kierował samochodem, mając prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Stylem swojej jazdy zwrócił uwagę patrolu policji.
Do zdarzenia doszło w środę, 6 maja.
- Policjanci z łukowskiej drogówki patrolując drogi gminy Krzywda nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w kamerę, zauważyli jadącą z przeciwka osobówkę. Mundurowi widząc że auto porusza się „wężykiem” domyślili się, że kierujący nim mężczyzna może znajdować się pod działaniem alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe w radiowozie i zawrócili za jadącym w kierunku centrum Krzywdy samochodem. Jadący przed nimi samochód marki Suzuki w dalszym ciągu jechał całą szerokością jezdni, kierujący w ogóle nie zwracał uwagi na sygnały pojazdu uprzywilejowanego, nakazujące mu zatrzymanie - relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy KPP w Łukowie.
Funkcjonariuszom udało się wyprzedzić pojazd. Dopiero to skłoniło kierującego Suzuki do zatrzymania się.
- 65-latek z gminy Krzywda był pod widocznym działaniem alkoholu. Funkcjonariusze nie mogli nawiązać z nim logicznego kontaktu, mężczyzna nie był zorientowany w swojej sytuacji, nie wiedział co się stało. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że kierujący z samochodu Suzuki miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. 65-latek już stracił prawo jazdy, a wkrótce usłyszy zarzut. Grozi mu co najmniej 3-letni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna a nawet do 2 lat pozbawienia wolności- informuje rzecznik.
(za KPP w Łukowie)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!