Nie wiem, czy to jest ciekawe, jednak na pewno warte poruszenia. Chodzi o opisaną już czwartkową burze: jadąc ulicą Sokołowską, zaobserwowałam, z jaką prędkością poruszają się samochody ciężarowe. Droga pełna wody, a kierowcy nawet nie zwalniają, a wręcz przeciwnie ma się wrażenie, że jadą szybciej.
Poboczem wraca ze spaceru zaskoczona ulewą kobieta, prowadząca wózek i oto, co następuje: kierowca jadący po pełnej dziur, zalanej deszczem ulicy, oczywiście nie zwalnia i oblewa kobietę i dziecko w wózku wysoką falą wody, a zaraz potem grupkę nastolatek.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!