Dotąd mówiło się o marionetkach, których sznurki trzyma w rękach prezes Jarosław Kaczyński. Że tańczą tak, jak on chce. Tymczasem jeden z prominentów PiS dał sygnał, że to prezes może być marionetką w rękach swych najbliższych towarzyszy.
Były pisowski minister rolnictwa rzucił publicznie tezę, że największy polityczny strateg, jakiego nosiła Rzeczpospolita przez ostatnich osiem lat, niewiele wie o realiach życia w Polsce. Nie zna ich, bo jest izolowany od tej wiedzy przez najbliższych współpracowników. Ci oczywiście zaprzeczają, ale naród zaczął łączyć kropki… Czy w PiS była grupa, która wykorzystywała Jarosława Kaczyńskiego, jak chciała? A „genialne” polityczne scenariusze pisała osoba oderwana od rzeczywistości, żyjąca w nierealnej bańce?
W świetle tych przypuszczeń jakże krzywdzące byłyby stwierdzenia o „Kaczorze dyktatorze”. Rzekomy dyktator byłby przecież ofiarą. Byłby tylko nalepką na plecach szalonego motocyklisty, pędzącego pod prąd na autostradzie.
Motocyklista przejechał z impetem, a świadkowie widzą tylko oddalającą się nalepkę, swoisty dowód winy…
Dziwnie tak myśleć o twórcy pisowskiego średniowiecza, które serwowano nam przez osiem lat. To nie on stoi za tym mrokiem, tylko bliżej niesprecyzowana grupa reżyserów?
Na pewno w szeregach PiS rozgrywał się niejeden niezależny teatrzyk sensacji. Na nominację do Oscara mają ostatnio szansę tajemniczy scenarzyści thrillera „Pisowcy podsłuchują pisowców”. Sami aktorzy jeszcze nie wiedzą, czy grają role pierwszo- czy drugoplanowe, czy obsadzono ich w fabule kryminalnej, czy też w erotycznej… I czy w ogóle załapali się na plan filmowy. Wieść gminna niesie, że kto ma znajomego w KO albo w Trzeciej Drodze, wypytuje, co tam w tym pisowskim kinie grają. Niepewność rozsadza już PiS od środka. A co będzie, gdy aktorom przyjdzie odbierać nagrody za kreacje?
Niedawno w gronie znajomych ktoś stwierdził: Dotarło do mnie, że to trwało osiem lat! Człowiek ciągle żył nadzieją, że zaraz się to skończy, więc jakoś to poczucie czasu umykało. A to było osiem lat mroku, niszczenia ludzi, kłamstw, zepsucia!
Istotnie. Mamy za sobą osiem strasznych lat. Gdy teraz protestują rolnicy, padały pytania: gdzie byliście przez te osiem lat? Na kogo głosowaliście? Niszczono was rok po roku, macie teraz efekty waszych wyborów. Ilu z was jeszcze zagłosuje na PiS?
Kolejne komisje i audyty pokazują skalę rozgrabiania państwa, szastania państwowymi pieniędzmi i nieliczenia się z ludźmi. W tym czasie wyrastały indywidualne pisowskie fortuny, przybywało pisowskich milionerów. A ostatecznie i tak na tę destrukcyjną formację zagłosowała ogromna część społeczeństwa. I to dopiero jest film grozy…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze