Reklama

Kłopoty z kładką

Łukowian zelektryzowała informacja, że budowa planowanej kładki dla pieszych i rowerzystów, skracającej drogę z centrum miasta przez Krznę do parku miejskiego, nie dojdzie do skutku, bo właścicielka działki, przez którą trzeba poprowadzić chodnik, nie jest zainteresowana jej sprzedaniem. Zastępca burmistrza Łukowa, Jarosław Sych, zapewnia jednak, że kładka na pewno będzie wybudowana.

Stylowy mostek przez rzekę zaplanowano w tym miejscu, gdzie obecnie, na specjalnej konstrukcji jest podwieszona magistrala ciepłownicza. Uniesiony w środkowej części i lekko opuszczony przy brzegach mostek, a taki właśnie jest planowany, wpisywałby się w parkowy charakter nadrzecznej części miasta. Nowa budowla zamaskowałaby też obecny rurociąg.

Dojście do kładki byłoby możliwe po chodniku, stanowiącym przedłużenie linii ul. Międzyrzeckiej i Lewickiego, która łączy ul. Wyszyńskiego z ul. Browarną. Kłopot w tym, że negocjacje, prowadzone z właścicielką nadrzecznych gruntów, stanęły w martwym punkcie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości