Na łukowskim cmentarzu parafialnym św. Rocha jest mogiła Franciszka Maklakiewicza.
Można powiedzieć, że – w pewnym sensie – to Krzysztof Kamil Baczyński polskiej muzyki. Podobnie jak sławny poeta, zginął w obronie Ojczyzny. W 1939 r. zgłosił się do wojska na ochotnika. Obsługiwał ckm pod Gołaszynem. Ciężko ranny trafił do szpitala św. Tadeusza w Łukowie, gdzie zmarł. Miał 24 lata...
W 81. rocznicę śmierci Franciszka Maklakiewicza przy jego mogile odsłonięto pamiątkową tablicę. Na uroczystość, zainicjowaną przez łukowskiego społecznika Andrzeja Zdrojewskiego, przyjechała bratanica Franciszka, Joanna Maklakiewicz.
Samouk idzie na studia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!