Reklama

Kto ma problem z lodowiskiem?

Nie miała baba kłopotu, kupiła se... lodowisko. Tak można skwitować to, co się wokół lodowej tafli zaczęło dziać. Ci, którym przyjemność sprawiają zimowe sporty, po prostu zakładają łyżwy i czerpią przyjemność z jazdy i ruchu. A ci, którym zawsze jakoś wiatr w oczy..., mają straszny problem z istnieniem lodowiska.

Bo wszystko jest nie tak: zła muzyka, kiepskie łyżwy, lód jakiś nielodowy, nawet dziewczyny są albo za ładne, albo za brzydkie. No, po prostu, straszny kłopot i powód bezsennych nocy.
„W pewnym momencie głos z megafonu nakazuje wszystkim zmienić kierunek jazdy i wszyscy muszą jechać w prawo, a wiadomo, że nie każdemu to wychodzi. Każdy powinien jeździć tam, gdzie chce” – informuje oburzona internautka.
„Grali disco polo” – donosi zdegustowany łyżwiarz.
„Było fajnie. Tylko jakiś kilkuletni dzieciak jeździł lepiej ode mnie” – uczciwie przyznał inny miłośnik łyżwiarstwa.
„Z dyrektorem OSiR nie można się dogadać i hokeiści nie mogą trenować tyle, ile by chcieli” – skarży się fan hokeja.

Banderasy i testosteron
Temperatura dyskusji wokół tafli lodu podnosi się. Na dowód, że lodowisko nie jest takie fajne, w miasto poszła plotka, że kilkuletnia dziewczynka została przez łyżwiarza potrącona, upadła i potem w szpitalu zmarła. Dobrze, że czarną wołgą jej do tego szpitala nie powieźli. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, choć był już przypadek złamania nogi i urazu palca. Ryzyko, jak w każdym sporcie.
Fakty są takie: lodowisko jest hitem. I jak każde popularne miejsce jest tłumnie odwiedzane. Organizacja ruchu na lodowisku jest dobrze opanowana. Istotnie, łyżwiarze jeżdżą w jednym kierunku, by w połowie wykupionej godziny zmienić ten kierunek na przeciwny. Strach pomyśleć, co by było, gdyby każdy jeździł tak, jak chciał i tam, gdzie chciał: zbyt wielu „wirtuozów” mamy w mieście. Młodzi chłopcy, którym wydaje się, że są Banderasami na lodzie, kręcą się jak w amoku, przyprawiając nie jedną osobę o pot na plecach. Nakaz jednego kierunku jazdy chyba brał pod uwagę buzujący testosteron. I słusznie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama