Nie miała baba kłopotu, kupiła se... lodowisko. Tak można skwitować to, co się wokół lodowej tafli zaczęło dziać. Ci, którym przyjemność sprawiają zimowe sporty, po prostu zakładają łyżwy i czerpią przyjemność z jazdy i ruchu. A ci, którym zawsze jakoś wiatr w oczy..., mają straszny problem z istnieniem lodowiska.
Bo wszystko jest nie tak: zła muzyka, kiepskie łyżwy, lód jakiś nielodowy, nawet dziewczyny są albo za ładne, albo za brzydkie. No, po prostu, straszny kłopot i powód bezsennych nocy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!