Maciek sprzedał na Allegro dwa laptopy. Wysłał je do Łodzi firmą kurierską OPEK. Kilka dni później dowiedział się, że adres odbiorcy był fałszywy. Paczki jednak nie wróciły do niego.
Od firmy kurierskiej Maciek dowiedział się, że... podobno wysyłał cegły, a teraz chce wyłudzić odszkodowanie, bo przesyłki ubezpieczył. Chłopak zgłosił sprawę na policję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!