Siedlecki biegacz narciarski Maciej Staręga - czterokrotny olimpijczyk, wieloletni reprezentant Polski w Pucharze Świata i wielokrotny medalista mistrzostw kraju poinformował, że kończy karierę.
Swoją decyzję przekazał w mediach społecznościowych. Zrobił to po zawodach Pucharu Świata w Lahti. Maciej Staręga w rywalizacji sprinterów zajął 55. miejsce. Ostatnim startem utytulowanego zawodnika UKS Rawa Siedlce będzie jutrzejszy bieg na 10 km.
- Ostatni sprint w Pucharze Świata w mojej zawodniczej historii. Jutro jeszcze tylko nostalgiczne 10 km na pożegnanie. To był piękny okres życia i mnóstwo wspaniałych wspomnień, masa emocji oraz niezapomniane doświadczenia. Sport to niesamowita przygoda. Dziękuję wszystkim, którzy pojawili się na tej drodze. Bez Was nie byłoby mnie w tym miejscu. Chciałbym, żeby to zakończenie wynikowo było lepsze, ale moje ciało po prostu czuje, że to koniec. Dziękuje, trzymajcie się i do zobaczenia już w innych okolicznościach - napisał Maciej Staręga w swoich mediach społecznościowych.
Siedlczanin w zawodach Pucharu Świata zadebiutował 20 listopada 2010 roku. Jego pecjalnością były sprinty. Najwyżej w karierze uplasował się na piątym miejscu. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata najwyżej sklasyfikowany został na 44. pozycji w sezonie 2022/23. Czterokrotnie reprezentował Polskę na Igrzyskach Olimpijskich. Najlepiej wypadł w 2022 roku w Pekinie, gdzie w sprincie stylem dowolnym uplasował się na 19. pozycji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Macieju nalezą się gratulację za wyniki i niestety czas biegnie dla wszystkich, zdrowia przede wszystkim życzę.
Zero wyników na arenie międzynarodowej, zero. Życie na koszt polskiego związku narciarskiego i korzystanie z faktu że sport ten w kraju uprawia garstak ludzi. 4 olimpiady a poza Siedlcami nikt go nie kojarzy.ale.co.sobie powiedział, co zarobił za nic nie robienie to jego. Cwaniak.
Nikt nie będzie plakal.
Szkoda bo to bardzo utytułowany sportowiec. Zasłużona emerytura olimpijska teraz
Panie Macieju nalezą się gratulację za wyniki i niestety czas biegnie dla wszystkich, zdrowia przede wszystkim życzę.
Zero wyników na arenie międzynarodowej, zero. Życie na koszt polskiego związku narciarskiego i korzystanie z faktu że sport ten w kraju uprawia garstak ludzi. 4 olimpiady a poza Siedlcami nikt go nie kojarzy.ale.co.sobie powiedział, co zarobił za nic nie robienie to jego. Cwaniak.
Nikt nie będzie plakal.