Były premier Mateusz Morawiecki przyjechał wczoraj (28 kwietnia) do Węgrowa, by wziąć udział w spotkaniu podsumowującym kampanię PiS do samorządów. Jednak od podsumowania było to bardziej rozpoczęcie nowej kampanii wyborczej, tym razem do Parlamentu Europejskiego.
Podczas spotkania, które odbyło się w węgrowskim Centrum Dialogu Kultur, Mateusz Morawiecki przedstawił siedmiopunktowy plan, z którym PiS idzie do Parlamentu Europejskiego. Ten plan to: sprzeciw wobec zmian w traktatach europejskich, zatrzymanie paktu emigracyjnego, likwidacja Zielonego Ładu, obrona interesów rolnictwa i polskiej wsi, obrona polskiej złotówki, wzmocnienie bezpieczeństwa Polski oraz obrona polskiej wolności.
- Nie ma sprzeczności między nowoczesnością i suwerennością, między modernizacją i wolnością. Tu, z Węgrowa, chcę powiedzieć wszystkim Polakom, że jest być może odwrotnie. Tylko jeżeli będziemy stawiać na szybki i nowoczesny rozwój włączający wszystkich polskich obywateli, to wolność utrzymamy i umocnimy – mówił Mateusz Morawiecki.
Były premier podkreślił, że gwarancją realizacji siedmiopunktowego planu są kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. I choć nie zdradził żadnych nazwisk (listy PiS mają być ogłoszone w tym tygodniu), to stwierdził, że znajdują się oni również w sali, w której odbywało się spotkanie.
Bardziej konkretny od premiera Morawieckiego był senator Maciej Górski, który pod koniec spotkania wprost powiedział, że na liście PiS do PE z okręgu mazowieckiego znajdzie się (prawdopodobnie na 3 miejscu) poseł z Węgrowa Maria Koc. – W wyborach do europarlamentu stawi ona czoło lewactwu, złu, zawalczy o dobrą Polskę dla nas, dla naszych dzieci, dla wnuków, również swoich wnuków. Mam nadzieję, że tak będzie, bo pani Maria wszystkim kojarzy się z sukcesem – powiedział Maciej Górski.
Podczas spotkania Mateusz Morawiecki wraz z Marią Koc i Maciejem Górskim wręczyli listy gratulacyjne kandydatom PiS z powiatu węgrowskiego, którzy w wyborach samorządowych zdobyli mandaty radnych wojewódzkich i powiatowych oraz wygrali wybory na wójta czy burmistrza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze