Reklama

Mieszkańcy protestują

„Nie będzie Pasik wójt oczu nam mydlił”, „Gdzie nasza 627 droga do Kosowa?” – takie transparenty przynieśli dziś (8 października) przed Urząd Gminy w Sokołowie Podlaskim protestujący mieszkańcy gmin Kosów Lacki i Sokołów.

Mieszkańcy są wzburzeni tym, że wójt gminy Sokołów Marcin Pasik do tej pory nie przekazał Mazowieckiemu Zarządowi Dróg Wojewódzkich działek pod budowę nowej drogi wojewódzkiej z Kosowa do Sokołowa Podl., mającej biec szlakiem rozebranej linii PKP.

Samorząd Kosowa Lackiego przekazał już działki (aktem notarialnym). Marcin Pasik od miesięcy zapowiadał, że również w gminie Sokołów sprawa zostanie szybko załatwiona. W lutym zobowiązała go do tego Rada Gminy. Problem w tym, że użytkowanie wieczyste 3 działek w 2014 r. gmina odprzedała osobom prywatnym.

Reklama

Wójt miał je odzyskać (właściciele otrzymaliby w zamian inne) i przekazać na nową drogę. Ale to do tej pory się nie udało. MZDW chciałoby przystąpić do dokumentacji projektowej, ale wciąż nie jest właścicielem wszystkich działek.

8 października, gdy protestowali mieszkańcy, wójt musiał pilnie wyjechać do Warszawy. Nie było też jego zastępcy. Z protestującymi rozmawiała sekretarz gminy Edyta Andryszczyk. – Wójt chce przekazać działki i zabiega o spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim, ale do tego potrzeba dobrej woli dwóch stron. Samorząd Mazowsza nie wyznacza terminu spotkania – poinformowała.

Reklama

Wójt Marcin Pasik w rozmowie z nami wyjaśniał: - Od lutego zabiegam w Urzędzie Marszałkowskim o wyznaczenie terminu podpisania aktu notarialnego. Chcemy przekazać nasze działki, a osoby, którym sprzedaliśmy prawo użytkowania też są zdecydowane ich przekazanie lub zamianę, ale nie ma odpowiedzi od marszałka.

- To nie jest prawda,  jesteśmy zainteresowani. Już przygotowujemy przetarg na dokumentację pod budowę tej drogi – mówi wicemarszałek Mazowsza Janina Ewa Orzełowska.

Dyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Zbigniew Ostrowski wyjaśnia:

Reklama

- Nie możemy przyjąć od osób prywatnych prawa wieczystej dzierżawy. Możemy je przyjąć od gminy.  Gmina musi najpierw dogadać się z osobami, którym sprzedała te prawo. Narobiła bałaganu, więc musi to teraz odkręcić.

Burmistrz Kosowa Lackiego Jan Słomiak zaznacza:

- Już w maju ostrzegano nas, że to my, samorządy, musimy przekazać te działki –zaznacza.

 Protestujący wybierają się na sesję Rady Gminy Sokołów.

Więcej na ten temat napiszemy w kolejnym wydaniu TS. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości