Mikołaj chyba się na Was obrazi! Dzwonił do nas i jest strasznie smutny, bo przychodzi do niego bardzo mało listów.
Szczerze powiedziawszy, my też jesteśmy bardzo smutni, bo do naszej redakcji przyszło zaledwie kilka listów. Przestaliście wierzyć w Świętego?! To niemożliwe!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!