W Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Siedlcach odbyło się kolejne Nocne Czuwanie Młodych. Spotkanie poprowadził pijar o. Radosław Boboń, który na przykładzie historii Mojżesza mówił o lęku, poczuciu niewystarczalności i odwadze zaufania Bogu.
W Centrum Duszpasterstwa Młodzieży odbyło się piąte w tym cyklu Nocne Czuwanie Młodych. Uczestnicy wysłuchali konferencji o. Radosława Bobonia, który, odwołując się do biblijnej historii Mojżesza, mówił o lęku, kompleksach i pytaniu, które towarzyszy wielu młodym: „czy jestem wystarczający?”.
Kapłan przypomniał, że nawet Mojżesz czuł się niegodny powierzonej mu misji i miał wiele wątpliwości. – Słowo powołanie wzbudza lęk i dystans – mówił o. Radosław Boboń, wskazując, że młodzi często boją się podejmować decyzje, odkładając je na później. Podkreślał jednak, że Bóg nie wybiera ludzi idealnych, lecz takich, którzy potrafią być z Nim szczerzy.
– Będziemy mieli w sobie tyle odwagi, na ile będziemy słuchać Pana Boga – zaznaczył prowadzący. Zwrócił uwagę, że współczesny świat, zwłaszcza media społecznościowe, potęgują w młodych poczucie niewystarczalności i porównywania się z innymi.
Słowa konferencji umocnił bp Grzegorz Suchodolski, który zachęcał do autentyczności: – Nie udawajmy chrześcijan. Nie udawajmy świętych, ale bądźmy sobą i idźmy za Panem.
Po konferencji młodzi spędzili czas na adoracji Najświętszego Sakramentu, a następnie uczestniczyli we Mszy św., podczas której ks. Radek Piotrowski mówił o potrzebie mierzenia się z trudną przeszłością. – Nie bój się wracać, bo nie idziesz sam – podkreślił w kazaniu.
O atmosferze spotkania opowiadała Patrycja Wesołowska z Fundacji Nieprzeciętni:
– To był czas, w którym mogliśmy oddać Bogu nasze lęki i niepewność. Wielu z nas usłyszało, że nie musi być idealnym, by być kochanym. Widać było, jak młodzi otwierają się na słowa o tym, że Bóg działa właśnie w naszej słabości – mówiła.
Uczestnicy dziękowali zespołowi muzycznemu „Tu i Teraz”, organizatorom oraz duchownym za wspólne spotkanie. Kolejne Nocne Czuwanie Młodych zaplanowano na luty.
Zdjęcia: Julia Władyczuk i Dominik Szydłowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i pięknie! I znowu napiszę- brawo Lena, brawo Ty! :-)
historia mojżesza... to ta w której ten kochający i miłosierny wymordował pierworodne dzieci w egipcie?
doucz się
No i pięknie! I znowu napiszę- brawo Lena, brawo Ty! :-)
historia mojżesza... to ta w której ten kochający i miłosierny wymordował pierworodne dzieci w egipcie?
doucz się