Uczniowie Gimnazjum im. Króla Władysława Jagiełły w Trzebieszowie niechętnie wdziewają swoje uczniowskie ubiory.
amizelki z materiału bardziej drelich przypominającego niż jeans, trudno nazwać strojami szkolnymi. – Strój, jak nazwa mówi, powinien stroić a te nasze workowate kamizele wstyd nosić. ale założymy je, gdy nauczyciele też będą w takich samych przychodzić na lekcje – opowiadają trzebieszowscy gimnazjaliści.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!