Wcześniej czy później musiało się to stać. Gdy pisaliśmy, że można już jeździć wewnętrzną obwodnicą Siedlec, Internauci odpisywali, że w końcu będzie to droga, na której można rozwinąć normalną prędkość. Normalną, czyli dla niektórych w okolicach 150 km/h. I rozwijali. Mieszkańcy domów położonych wzdłuż obwodnicy zaczęli się skarżyć. Inni mówili, że w końcu dojdzie tam do tragedii. Władze miasta zareagowały szybko: na ulicy Północnej stanie fotoradar.
Ma to być „hamulec” dla kierowców i motocyklistów traktujących obwodnicę jako tor wyścigowy. Na całej obwodnicy będzie też obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 km/h. O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy Naczelnika Wydziału Dróg Urzędu Miasta Siedlce, Wojciecha Cylwika.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!