Mińszczanin, który jako najemnik, w latach 90. walczył w byłej Jugosławii, okazał się specem od napadania na banki. Mężczyzna został zatrzymany przez antyterrorystów i aresztowany.
11 lutego 2008 roku dwaj mężczyźni napadli na bank przy ul. Racławickiej w Warszawie. Bandyci sterroryzowali pracowników placówki i zrabowali kilkanaście tysięcy złotych. Stołeczni policjanci szybko wpadli na trop rabusiów. W dziewięć dni po skoku na bank, warszawscy kryminalni zatrzymali 26-letniego Łukasza K. Drugiemu przestępcy udało się uniknąć aresztowania. Funkcjonariusze ustalili, że kompanem Łukasza K. był 33-letni mieszkaniec Mińska Mazowieckiego, Daniel K. Po napadzie na bank przestępca znalazł, jak sądził, bezpieczny azyl w Wałczu, woj. zachodniopomorskie. Rabuś nie domyślał się, że jest obserwowany przez miejscowych policjantów. Funkcjonariusze „nadali” stołecznym kryminalnym, że 16 kwietnia, swoim Audi, Daniel K. będzie jechał do Mińska Mazowieckiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!