Reklama

Nic dwa razy się nie zdarza?

Dwukrotne spłacanie tego samego kredytu wydaje się niemożliwością. A jednak. Taka historia przydarzyła się siedlczaninowi Stanisławowi W. Teraz szuka on sprawiedliwości w sądzie.

Bez efektów. Pomimo sądowego postanowienia o wstrzymaniu egzekucji długów, komornik nie dość, że nie stawia się na rozprawy, to jeszcze lekceważy postanowienia sądu.
Stanisław W. chciał pomóc bratu, któremu potrzebne były pieniądze. Bez chwili zastanowienia podżyrował pożyczkę, którą brat zaciągnął w banku PEKAO S.A. Brat płacił raty i wszystko było w porządku, ale do pewnego czasu. Potem zaczął mieć problemy finansowe i przestał płacić raty do banku. Chcąc nie chcąc, zadłużenie stało się problemem Stanisława W.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości