Jeśli macie wątpliwości co do swojego stanu trzeźwości, przed podjęciem decyzji o kierowaniu, możecie bezpłatnie i anonimowo przebadać się alkomatem w budynku węgrowskie komendy policji lub komisariatu w Łochowie.
Zdarza się, że po spożyciu alkoholu – nawet dzień wcześniej – organizm nie zdąży całkowicie wyeliminować jego obecności, co może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi i zagrożeniem dla życia. Jeśli nie masz pewności, czy jesteś już trzeźwy – nie ryzykuj! Przyjdź i sprawdź się! - apelują węgrowscy policjanci.
Badanie alkomatem można wykonać w:
-Badanie ma charakter profilaktyczny i nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami prawnymi – o ile osoba nie znajduje się pod wpływem alkoholu i nie kieruje pojazdem. Zachęcamy mieszkańców do odpowiedzialnych zachowań. Jeśli masz choć cień wątpliwości – sprawdź się. To nic nie kosztuje, a może zapobiec tragedii -
Reklama
- informuje asp. Monika Księżopolska z KPP Węgrów.
Pamiętaj: Piłeś -nie jedź! Masz wątpliwości – przyjedź i się zbadaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystkich chętnych zapraszamy z samochodem, bardzo nam pomożecie w podniesieniu statystyki wyłapywania nietrzeźwych kierowców
Toć pieszo nikt nie przyjedzie tylko przyjdzie autem i statystyka będzie 100%.
Zgadzam się z powyższą opinią... Człowiek czasami się puka w głowę, jakimi pobudkami kierują się "rządzący" - administracja, by realizować takie durne pomysły. Przecież to jest przepalanie publicznych pieniędzy, ale co wszystkich to znaczy nikogo. Jaki sens ma taki automat na komendzie? Przypomnę, że w Siedlcach też jest, bo sto lat temu wezwany byłem jako świadek, przy jakimś śmiesznych zdarzeniu, po drodze sobie piwkowałem (bodajże 4 wypiłem) i tak czekałem w tej poczekalni ze 40-50 minut aż mnie ktoś raczy "obsłużyć", więc w międzyczasie sobie stestowałem ten automat, pokazało chyba z tego co pamiętam 1,16. Odbijając od mojej cudownej historii o niczym, to kto z tego korzysta? Załóżmy ktoś w niedzielę popił, mieszka na Poznańskiej, albo innych Golicach, to co ma na drugi dzień autobusem pojechać na komendę, pieszo, rowerem, tam sobie z "sprawdzić", czy może jechać czy nie, wrócić do domu itd. Przecież to jest totalny nonsens. Już pomijając fakt, że takie "alkomaty na prędko" to sobie można kupić w niektórych marketach.
Wszystkich chętnych zapraszamy z samochodem, bardzo nam pomożecie w podniesieniu statystyki wyłapywania nietrzeźwych kierowców
Toć pieszo nikt nie przyjedzie tylko przyjdzie autem i statystyka będzie 100%.
Zgadzam się z powyższą opinią... Człowiek czasami się puka w głowę, jakimi pobudkami kierują się "rządzący" - administracja, by realizować takie durne pomysły. Przecież to jest przepalanie publicznych pieniędzy, ale co wszystkich to znaczy nikogo. Jaki sens ma taki automat na komendzie? Przypomnę, że w Siedlcach też jest, bo sto lat temu wezwany byłem jako świadek, przy jakimś śmiesznych zdarzeniu, po drodze sobie piwkowałem (bodajże 4 wypiłem) i tak czekałem w tej poczekalni ze 40-50 minut aż mnie ktoś raczy "obsłużyć", więc w międzyczasie sobie stestowałem ten automat, pokazało chyba z tego co pamiętam 1,16. Odbijając od mojej cudownej historii o niczym, to kto z tego korzysta? Załóżmy ktoś w niedzielę popił, mieszka na Poznańskiej, albo innych Golicach, to co ma na drugi dzień autobusem pojechać na komendę, pieszo, rowerem, tam sobie z "sprawdzić", czy może jechać czy nie, wrócić do domu itd. Przecież to jest totalny nonsens. Już pomijając fakt, że takie "alkomaty na prędko" to sobie można kupić w niektórych marketach.