11 września, przed południem, podczas prac ogrodniczych na jednej z posesji w gminie Łaskarzew doszło do niecodziennego i potencjalnie groźnego odkrycia. Właściciel nieruchomości natrafił na przedmioty przypominające granaty. Zachował jednak zimną krew i natychmiast powiadomił służby.
Na miejsce wezwano policyjnego pirotechnika, który potwierdził, że znalezisko to kilkanaście granatów zaczepnych wz. 24, pochodzących z czasów II wojny światowej. Od chwili zgłoszenia teren jest zabezpieczany przez policjantów, którzy uniemożliwiają dostęp osobom postronnym. Niewybuchy zostaną przejęte przez patrol saperski i przetransportowane na poligon, gdzie specjaliści zajmą się ich neutralizacją.
– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. W przypadku znalezienia przedmiotów przypominających niewybuchy nie wolno ich dotykać ani przenosić. Należy natychmiast wezwać odpowiednie służby – podkreśla podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Policjanci przypominają, że tego typu znaleziska wciąż pojawiają się na terenach wiejskich i podmiejskich. Szczególną uwagę warto zachować podczas prac ziemnych w rejonach, gdzie mogły toczyć się działania wojenne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe znalezisko tym bardziej, że to są granaty polskiej produkcji.
... i bez wkręconych zapalników.
Wz 24 – granat zaczepny polskiej produkcji, używany podczas wojny obronnej w 1939 r. przez Wojsko Polskie. Granat był wykonany z cienkiej blachy, rozrywającej się w trakcie wybuchu na bardzo wiele małych raniących odłamków.
Ciekawe znalezisko tym bardziej, że to są granaty polskiej produkcji.
... i bez wkręconych zapalników.
Wz 24 – granat zaczepny polskiej produkcji, używany podczas wojny obronnej w 1939 r. przez Wojsko Polskie. Granat był wykonany z cienkiej blachy, rozrywającej się w trakcie wybuchu na bardzo wiele małych raniących odłamków.