Reklama

Niebezpieczny wypadek z udziałem hulajnogi w Parku Miejskim. Radny zapowiada działania

8 sierpnia, w Parku Miejskim Aleksandria w Siedlcach doszło do groźnego incydentu z udziałem elektrycznej hulajnogi. Jak mówi radny: w wyniku zderzenia ucierpiała nastoletnia dziewczynka, która doznała urazu głowy.

Zdarzenie ponownie zwróciło uwagę na rosnące zagrożenie związane z nieuregulowanym ruchem hulajnóg w przestrzeniach rekreacyjnych miasta.

Radny Robert Chojecki, który od dłuższego czasu apeluje o wprowadzenie konkretnych rozwiązań mających zwiększyć bezpieczeństwo w parku, stanowczo skomentował sytuację.- Nie możemy czekać, aż wydarzy się kolejna tragedia i ktoś z nas, naszych dzieci, zapłaci za spacer w Parku Miejskim kalectwem lub straci życie. Przypomnę, że już w 2023 roku wystąpiłem z interpelacją o uregulowanie problemu niebezpiecznych sytuacji w Parku Miejskim z udziałem hulajnóg, a w ostatnim czasie rozmawiałem z mieszkańcami, którzy zwracają uwagę na eskalację niebezpieczeństwa  – powiedział radny Chojecki.

Reklama

Jak podkreślił, często dochodzi do sytuacji, w których użytkownicy hulajnóg poruszają się z nadmierną prędkością i całą szerokością alejek. Problemem jest także nieprzestrzeganie zasad przez pieszych, którzy poruszają się poza wyznaczonymi strefami. Takie zachowania tworzą realne zagrożenie, szczególnie dla najmłodszych mieszkańców

W reakcji na dzisiejszy wypadek przeprowadzono kontrole prewencyjne w ramach akcji „e-HULAJNOGA”, w które zaangażowani byli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach oraz Straż Miejska. Robert Chojecki podziękował służbom za szybką interwencję oraz Maciejowi Nowakowi, wiceprezydentowi Miasta Siedlce, za wspólne działania w zakresie poprawy bezpieczeństwa.

Reklama

Radny zapowiedział, że na najbliższej sesji Rady Miasta złoży projekt uchwały zmieniającej regulamin korzystania z Parku Miejskiego Aleksandria. Propozycja zakłada wprowadzenie całkowitego zakazu wjazdu hulajnóg elektrycznych na teren parku. - Regulamin korzystania ze ścieżek jest notorycznie łamany, a zdarzają się nawet wyścigi parkowymi alejkami. Nie możemy czekać i musimy działać, ponieważ wypadek i ludzka tragedia w tej sytuacji jest nieuchronna – zaznaczył radny.

- Około godziny 16 w parku dwie 14-letnie dziewczynki jechały na jednej hulajnodze elektrycznej, nie dostosowując prędkości do warunków ruchu. W wyniku utraty panowania nad pojazdem przewróciły się. Jedna z nich z urazem głowy została przewieziona do szpitala. Przypominamy, że na hulajnogach elektrycznych zabronione jest przewożenie innych osób i przedmiotów. Maksymalna prędkość, z jaką można się poruszać, to 20 km/h, natomiast po chodniku jest to prędkość zbliżona do prędkości pieszego, czyli około 6 km/h. Policja prowadzi działania „e-hulajnoga” i „e-rower”, jednak nie jesteśmy w stanie być wszędzie. To użytkownicy tych jednośladów mają największy wpływ na bezpieczeństwo swoje i innych. Mandat czy inna represja nie wystarczy, jeśli ktoś po ich otrzymaniu nadal łamie przepisy – powiedziała kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa siedleckiej policji.

Reklama

Sprawa ponownie otwiera debatę o bezpieczeństwie w przestrzeni publicznej i potrzebie wypracowania kompromisu między pieszymi a użytkownikami nowoczesnych środków transportu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/08/2025 09:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    EBC - niezalogowany 2025-08-08 22:05:39

    Hulajnogi nie tylko są problemem w parku, ale też na chodnikach, na wiadukcie na ulicy Warszawskiej to jest dramat, idąc chodnikiem, ma się wrażenie, że albo na plecach zaraz wyląduje rower lub hulajnoga. Musi chyba dojść do strasznego wypadku, żeby Urząd Miasta rozwiązał ten problem, tylko żeby nie było za późno

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ityle - niezalogowany 2025-08-09 00:04:57

    Ooooojeeejjj naprawdę ...? jak nie wleziesz rowerzyście na jego ścieżkę a rowerzysta nie wjedzie na twój w danej chwili chodnik to wszystko będzie dobrze...ale tego to trzeba się nauczyć niestety... I tu pojawia się zdecydowany problem bo ludzie jakoś w dziwny sposób tej wiedzy nie chloną...no takie to trudne.. jak grochem o ścianę... a może brak kultury znowu się tu kłania w pas...? Bo z tym jest jeszcze gorzej. A skoro tak to rozjeżdżajcie się nawzajem bo zakazy i nakazy i tak wam nic nie dadzą bo po prostu nie będziecie ich przestrzegać. Na siłę kultury nikt nikogo nie nauczy. Trzeba chcieć! I tyle.

    • Zgłoś wpis
  • to nie wina rowerów - niezalogowany 2025-08-09 07:55:59

    bo na Warszawskiej super rowerom wymyślili jazdę frezowanym asfaltem w stronę Wa-wy, a w stronę Siedlec byłoby ok ale też są schody dla pieszych w połowie wiaduktu wprost pod ścieżkę rowerową (takie schody do chałup w dół są zresztą z dwóch stron prawie w połowie wiaduktu)

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama