Od 4 sierpnia na terenie 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim stacjonuje pięć myśliwców Eurofighter EF-2000 Typhoon. Maszyny przybyły z Niemiec w ramach działań wzmacniających obronność regionu i przez najbliższe tygodnie będą wspierać patrolowanie przestrzeni powietrznej wschodniego obszaru Sojuszu.
Przylot samolotów jest częścią planowych rotacji, które NATO przeprowadza cyklicznie w krajach członkowskich. Obecna tura realizowana jest z udziałem niemieckich sił powietrznych, a konkretnie eskadry Luftwaffengeschwader 31 „Boelcke”. Jednostka ta stacjonuje na co dzień w zachodnich Niemczech i posiada wieloletnie doświadczenie w operacjach sojuszniczych.
Eurofighter EF-2000 Typhoon to nowoczesny samolot bojowy, zaprojektowany przez europejskie konsorcjum i wykorzystywany przez kilka państw NATO. Jest wyposażony w zaawansowane systemy elektroniczne, a jego konstrukcja oparta na materiałach kompozytowych zapewnia dużą zwrotność i lekkość. Przy masie własnej 11 ton i długości niemal 16 metrów, maszyna może osiągać prędkości dochodzące do 2120 km/h. Standardowe uzbrojenie stanowi działko Mauser BK-27 kal. 27 mm, jednak myśliwiec jest zdolny do przenoszenia szerokiego wachlarza uzbrojenia, w tym bomb kierowanych oraz pocisków dalekiego zasięgu.
Tymczasowa obecność niemieckich myśliwców w Polsce to kolejny element szeroko zakrojonych działań mających na celu zwiększenie poziomu bezpieczeństwa i interoperacyjności sił powietrznych państw Sojuszu.
Zdjęcie: Sławomir "Hesja" Krajniewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech zabierają ten złom, trzeba wyjść z łunii, będziemy się sami bronić, będziemy puszczać latawce z gaśnicami bo łunia zła i nie dobra, stop rozwojowi!
Jak to od razu widać, że wyborca Donalda. Nie wie, że UE i NATO to dwie różne rzeczy.
znów nad Polską hitlerowskie czarne krzyże; prawdziwe dokumenty zebrał August Kowalczyk (więzień Auschwitz, aktor znany np ze "Stawki") w książce, której już tytuł wyjaśnia wszystko: "Nazistowskie korzenie brukselskiej Unii Europejskiej", polecam zwłaszcza chanukowemu deklowi pt "Konfederosija"
prawdziwe dokumenty zebrał August Kowalczyk (więzień Auschwitz, aktor znany np ze "Stawki") w książce, której już tytuł wyjaśnia wszystko: "Nazistowskie korzenie brukselskiej Unii Europejskiej", polecam zwłaszcza chanukowemu klakierowi pt "Konfederosija", canałowi, klawemu itp.
do "hitlerowskie czarne krzyże - niezalogowany" a widziałeś czym dziś jechał nowy prezydent Polski? NOWYM "hitlerowskim" BMW 7. i co ty NATO? :D
Jeżeli ktokolwiek będzie zaskoczony "wojną" (o ile do niej dojdzie) to ewidentnie siedział w ostatnich latach pod kamieniem. Przypomnę tylko wszystkim "na logikę", że cały wyprodukowany sprzęt wojskowy trzeba gdzieś "spożytkować" - nadając temu słowa pewnego wydźwięku. Tak samo wyprodukowany sprzęt sprzed epoki, został wysłany na poligon doświadczalny czyli na Ukrainę. Zarówno zrobili to "Sowieci" jak i "Zachód". Przypomnę wszystkim, że ten cały sprzęt wymaga konserwacji, a to była epoka sprzed dekad. Podziwiam wszystkich "Braunowców" i tego typu twory, który żałuje naszej "pomocy" wysłania starego złomu na Ukrainę. A Polacy zakupili różnego sprzętu sprzed epoki pod korek z innych kontynentów, który lata świetności miał bodajże jakieś 30 lat temu. Koszt jednego czołgu to około 30 000 000 PLN, nie mówiąc o konserwacji (+ załoga, wyszkolenie itd. itd.), helikopter (kupiliśmy podobno 96 "Apaczy") to... Zresztą szkoda gadać. Tylko drony, bezzałogowce i jak to pięknie brzmi "precyzyjna broń dalekiego zasięgu" (czyt. rakiety). Średnia głębokość Morza Bałtyckiego to około 53 metry, a my dumnie ogłaszamy kupno okrętów podwodnych... Śmiać się czy płakać?
Odpowiem tobie. Czołgi na Ukrainie są, zmieniła się taktyka. Teren izolują drony, niszczą punkty oporu, tworzą strefę śmierci ale gdy trzeba przełamać opór, zająć teren to pojawiają się czołgi. I tak robią i ruskie i Ukraińcy. Czołgi w nowoczesnej armii to element systemu. Nikt z nich nie rezygnuje. Ani Rosja, ani USA, Chiny czy Zachód. Co do okrętów podwodnych na Bałtyku. I tu się mylisz. Bałtyk ma specyficznie ukształtowane dno i stosunkowo łatwo tam się skryć. Udowadniają to ćwiczenia podwodniaków. Nawet nasz wielki, stary "Orzeł", ruskiej produkcji zresztą udowadnia to w natowskich ćwiczeniach skutecznie oszukując okręty sojuszników. I popatrz na państwa bałtyckie mające flotę podwodną-Dania, Niemcy, Szwecja, Finlandia, Rosja...Mylą się?
I ponownie nad Siedlcami samoloty z krzyżami Luftwaffe a "naszych orłów widać nie było".... kapral Brząszczyszczykiewicz przewraca się w grobie( cienki żart niskich lotów).To taka podpucha dla malkontentów. A poważnie? Bardzo dobrze, ze wspierają nas realnie nowoczesnymi myśliwcami. Bo tu u nas na wschodniej flance lotnicza bida. 23 Baza LT to śmieszne Fafiki FA-50, samolociki Błaszczaka jeszcze bez gotowości bojowej, w Malborku stareńkie MiG-29 w przeddzień wycofania ze służby i pewnie wysłane na Ukrainę na żer ruskim Su-30
Niemieckie myśliwce już latały nad Polską i źle to dla nich się skończyło. Gdyby mieli honor to żaden germański żołnierz czy sprzęt nie pojawiał by się na naszym terytorium.
A słyszałeś, ze Niemcy to sojusznicy z NATO? A wiesz dlaczego oni tu latają? A wiesz dlaczego niemieckie wyrzutnie Patriot stoją na lotnisku w Jasionce? O jakim honorze mówisz i którym Polakom? Tym co pracowali-pracują w Niemczech, tym, którzy jeżdżą niemieckimi samochodami? Te samoloty co bronią twojej polskiej du...y ciążą ci na honorze?
chanukowy, polskojęzyczny nierząd i prezydent dawno nie ma honoru (jeden przykład: wycofana na żądanie żydów w trybie allegro ustawa o IPN), a niemiaszki honoru też juz dawno nie mają, bo inaczej ze wstydu za czyny swoich dziadków, to nawet na wakacje by tu nie przyjeżdżali, a nie robią malowanki takie same jak III Rzesza na czołgach, samolotach... a Polski dawno nie ma, jest ukro-polin i ślepi niewolnicy systemu typu: canau
Mysle ze te "smieszne male samolociki" beda wystarczajace i optymalne pod katem uzbrojenia i kosztow utrzymania- caly proces zakupu, sprowadzenia, uzbrojenia, szkolenia to miesiace a nawet lata- wyborca tuska tego nie rozumie...to nie browar z zabki ktorego kupujesz, wypijasz i wysikujesz..tu niestety trzeba miec i uzyc troche mozgu...
"Trzeba mieć i używać trochę mózgu"... i tu się z tobą zgodzę. Kupili je na cito bo wojna, umowa w 2022 roku była podpisana. Jest 2025, szybko? Być może ale nigdy nie poruszano tematu czy nie można by było kupić "normalnych" myśliwców w podobnym terminie, bo...Bo kupiono je bez zapewnienia dostaw amunicji (dopiero teraz kupujemy amunicję do działek i po dwie rakiety p-p na samolot, tak po DWIE) bez certyfikatów polskich ( nie mogły latac) bez zaplecza, bez części zamiennych itp. Tych umów nie było.To samolocik lekki, dwu miejscowy, właściwe szkolno-bojowy ze słabym radarem. Czy on jest przeciwwagą dla ruskich Su? Nie jest. Pewnie na drony dobry lub do rażenia celów naziemnych gdy dostanie odpowiednie uzbrojenie (bomby kierowane np.). Docelowo dostaniemy wersję FA-50 PL, "wzmocniona" bojowo tak w skrócie nie wdając się w szczegóły. I tu zaczyna się problem. Eksperci lotniczy mówią, ze koszty tej wersji "PL" tak rosną, ze mówimy o kosztach porównywalnych z F-16. Warto było? Kolejny "defiladowy" zakup z półki p. Błaszczaka? Mleko się rozlało, teraz tylko dobra mina do złej gry.
Te samolciki powinny być cichutkie a słychać ich na 100km mam pomysł na drona który będzie latał non stop w powietrzu ale szkoda go dawać bo zostanie wykradziony przez ruskich albo chiny za rządów tfuska bo yo zdrajca
Niech zabierają ten złom, trzeba wyjść z łunii, będziemy się sami bronić, będziemy puszczać latawce z gaśnicami bo łunia zła i nie dobra, stop rozwojowi!
Jak to od razu widać, że wyborca Donalda. Nie wie, że UE i NATO to dwie różne rzeczy.
znów nad Polską hitlerowskie czarne krzyże; prawdziwe dokumenty zebrał August Kowalczyk (więzień Auschwitz, aktor znany np ze "Stawki") w książce, której już tytuł wyjaśnia wszystko: "Nazistowskie korzenie brukselskiej Unii Europejskiej", polecam zwłaszcza chanukowemu deklowi pt "Konfederosija"