Niedawno minister zdrowia mówił o skokowym wręcz wzroście środków na ochronę zdrowia. I to prawda. W większości przeznaczono je jednak na powstrzymanie eksodusu naszej kadry medycznej za granicę.
Pogłębianie się tego zjawiska groziło prawdziwą zapaścią. Jeśli zaś chodzi o samych pacjentów, to ci, jak zwykle, muszą poczekać na lepsze czasy. A rozpoczynający się właśnie rok nie zwiastuje ich rychłego nadejścia. Najlepiej świadczą o tym kontrakty placówek ochrony zdrowia z NFZ. Wynika z nich, że na usługi i procedury medyczne pieniędzy będzie często mniej niż w roku minionym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!