Henryk Brodowski, dyrektor łosickiego SPZOZ, kierujący placówką twardą ręką, obiecuje, że zadłużenie szpitala na koniec roku wyniesie około 1,4 mln zł. Do tej pory szpital tonął w 5 mln długu. Opozycja w to nie wierzy, a H. Brodowski odpiera ataki podkreślając, że z natury jest optymistą i przyszedł do Łosic po to, by placówkę wyciągnąć z dna.
W łosickim SPZOZ cały czas jest realizowany plan restrukturyzacyjny, dzięki czemu powiat otrzymał kredyt na ratowanie szpitala z zapaści finansowej. Wszystkie zaległe zobowiązania zostały zapłacone, wydano na nie koło 3,5 mln zł. Pozostałe 1,5 mln zł czeka w rezerwie. Najwięcej emocji budzą jednak nie długi szpitala, lecz wręczenie wypowiedzeń pracownikom. Na razie zwolniono 60 osób,
w tym 37 pielęgniarek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!