Reklama

Niewygodne pytania

Obywatele bardzo uważnie patrzą władzy na ręce, szczególnie na to, jak wydaje ona pieniądze. I rozliczają z decyzji, które ważą o tym, na co przeznacza się fundusze z ich podatków. Dlatego też niektórzy mieszkańcy gminy Mordy wracają do pewnych deklaracji władz samorządowych dotyczących kupionego w tym roku służbowego samochodu. I zadają niewygodne pytania.

Przewodniczący Rady Gminy deklarował (na łamach naszej gazety), że pojazd ma służyć także do tego, aby dowozić obiady do Szkoły Podstawowej w Radzikowie Wielkim. Do dziś jednak obiadów nie wozi, bo... w placówce w Radzikowie w ogóle nie funkcjonuje szkolna stołówka... - Radni na zakup samochodu służbowego przeznaczyli 75 tysięcy złotych - przypomina jeden z naszych czytelników. - Kupiono za to „Skodę Oktawię 1,9 TDI - z pełnym wyposażeniem i klimatyzacją. Jak na niewielki i niezbyt zasobny samorząd, była to kwota bardzo duża. Przewodniczący RMiG usprawiedliwiał jednak wydatek tym, że Skoda będzie kupiona z myślą o dowożeniu obiadów. To ładnie brzmiało, kiedy trzeba było uzasadnić zakup luksusowego samochodu. I ludzie pamiętają tamte deklaracje. Teraz pora, żeby się z nich rozliczyć.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama