15 hybrydowych samochodów i nowoczesne motocykle trafią do WORD do egzaminów.
To największa zmiana od lat w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Siedlcach. WORD podpisuje właśnie umowę na dostawę nowoczesnych pojazdów egzaminacyjnych. Nowe samochody, motocykle, a wkrótce także ciągniki siodłowe – wszystko po to, by zwiększyć bezpieczeństwo, komfort kursantów i nadążyć za zmieniającą się rzeczywistością drogową.
— Dziś szczególny dzień dla WORD Siedlce i naszego oddziału w Garwolinie. Podpisujemy umowę na dostawę 15 nowych samochodów osobowych do egzaminowania w kategorii B. To pierwsza tak duża zmiana od kilkunastu lat — mówi Daniel Pióro, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Siedlcach.
Do tej pory w WORD Siedlce kursanci zdawali egzaminy na Oplach Corsa. Te auta, jak przyznaje dyrektor, są już przestarzałe, awaryjne i kosztowne w utrzymaniu. Nową flotę stanowić będą hybrydowe Suzuki Swifty z oszczędnymi silnikami typu DualJet Mild Hybrid.
— Liczę, że nowe samochody będą bardziej ekonomiczne, mniej awaryjne, a przede wszystkim bezpieczniejsze. Egzaminatorzy po raz pierwszy będą mieli do dyspozycji nie tylko hamulec, ale i pedał sprzęgła, co pozwoli im szybciej reagować w sytuacjach kryzysowych — podkreśla Daniel Pióro.
Pojazdy będą też wyposażone w nowe systemy, takie jak dodatkowe wyświetlacze, które umożliwią egzaminatorowi kontrolę kierunkowskazów czy innych manewrów bez konieczności zerkania przez ramię kursanta.
Siedlecki WORD nie poprzestaje na samochodach. Całkowicie wymieniono też flotę motocykli – teraz ośrodek dysponuje pojazdami z roczników 2024 i 2025, wyposażonymi w system ABS i szerokie opony.
— To ogromna poprawa dla bezpieczeństwa kursantów. Motocykle są nowoczesne, bardziej stabilne, a jednocześnie dostosowane do warunków egzaminacyjnych. Chcemy być o krok przed rynkiem, bo to my mamy wyznaczać standardy — zaznacza dyrektor.
Nadchodząca rewolucja w przepisach wymusza kolejne inwestycje. Od 1 stycznia 2026 roku egzaminy na kategorię C+E będzie można zdawać wyłącznie na ciągnikach siodłowych z naczepą, czyli klasycznych TIR-ach.
— To ogromne wyzwanie. Będziemy musieli zakupić taki zestaw i przystosować nasz plac egzaminacyjny, zmieniając szerokości torów i kąty najazdów. Trudno będzie też wprowadzać tak duże pojazdy w zwartą zabudowę miejską, jaką jest Siedlce — mówi Daniel Pióro. — Ale nie mamy wyjścia. Przepisy są jednoznaczne, a branża transportowa czeka na takich kierowców.
Statystyki pokazują, jak intensywnie eksploatowana jest flota WORD. Tylko w 2024 roku w Siedlcach i Garwolinie przeprowadzono ponad 27 tysięcy egzaminów praktycznych i blisko 22 tysiące egzaminów teoretycznych, z czego aż 70% to egzaminy kategorii B.
— Te liczby pokazują, jak bardzo potrzebowaliśmy tej zmiany. Komfort i bezpieczeństwo kursanta są dla nas najważniejsze. Nowoczesny sprzęt ma służyć nie tylko zdającym, ale też całemu miastu — dodaje dyrektor.
Nowe samochody dostarczy kielecka firma Folwark Samochodowy Sp. z o.o., która wygrała przetarg. Całość inwestycji opiewa na blisko 1,2 miliona złotych. Jak zapewnia Daniel Pióro, samochody trafią do WORD w pełni przygotowane do egzaminów – z zamontowanymi dodatkowymi pedałami, systemami ostrzegania i oznakowaniem. Do ośrodka należy tylko instalacja kamer.
— To są dobrze wydane pieniądze. Te auta to nie tylko narzędzie egzaminacyjne, ale także wizytówka miasta. Nowoczesna flota może skłonić szkoły jazdy do unowocześnienia własnych pojazdów, co przełoży się na lepsze przygotowanie przyszłych kierowców — mówi dyrektor.
Zarówno samochody, jak i motocykle, które są wymieniane, trafią na sprzedaż. Część z nich pozostanie jednak w ośrodku jako pojazdy techniczne, wykorzystywane m.in. podczas szkoleń z redukcji punktów karnych.
— Takie szkolenia wymagają m.in. prób hamowania awaryjnego przy 30 i 50 km/h. Pojazdy są mocno eksploatowane, więc potrzebujemy kilku sztuk z najmniejszym przebiegiem na takie potrzeby — wyjaśnia Daniel Pióro.
Na koniec dyrektor WORD podkreśla, że za całą modernizacją stoi zespół zaangażowanych pracowników.
— To nie jest tylko mój sukces. Przygotowanie przetargów, wdrożenie nowych procedur, nadzorowanie całego procesu – to zasługa wielu osób. Dziękuję każdemu z osobna. Bez ludzi, nawet najlepszy sprzęt nie ma sensu.
Nowoczesna flota, lepsze warunki egzaminów, wyższe bezpieczeństwo i większy komfort – zmiany w WORD Siedlce to ważny krok w przyszłość. Jak mówi dyrektor: „Nie możemy się cofać. Musimy nadążać za światem – a najlepiej być o krok przed nim.”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A o wczorajszym kredycie 81 MILIONÓW który zaciągnął Hapunowicz ze swoją ekipą z RADY MIASTA cały czas CISZA Celowe pisanie o pierdołach w celu przykrycia grubych tematów
Ciekawe na co im aż tyle kasy, pewnie na nagrody dla działaczy PIS I finansowanie partii
Ciekawe czy w Siedlcach nie podupadanie rynek instruktorów bo i tak długo się czeka na jazdy a teraz ciekawe czy instruktorzy będą kupować nowe samochody bo z używanymi ciężko. Więc coś czuję że Siedlce mogą mieć problem z kształceniem nowych kierowców. Pozdrawiam
Ciekawe czy w Siedlcach nie podupadanie rynek instruktorów bo i tak długo się czeka na jazdy a teraz ciekawe czy instruktorzy będą kupować nowe samochody bo z używanymi ciężko. Więc coś czuję że Siedlce mogą mieć problem z kształceniem nowych kierowców. Pozdrawiam
Odbije się to na kursantach bo większość instruktorów dalej będzie szkolić na Oplach a kursanci jak będą chcieli zdawać na Oplach to będą musieli dodatkowo za to płacić. Raczej niewielu zdecyduje się na wywalenie 90 tyś na samochód do szkolenia...
Czyli trzeba szybko robić prawko bo czuję nosem dużą podwyszkę kursów.
Corsa awaryjna i droga w utrzymaniu... Zobaczą teraz jak będzie "tanio". Stara (produkowana do 2019 roku) Corsa robi 400k km i pyta o więcej przy minimalnych kosztach.
Pani Agnieszko a może warto napisać artykuł na temat jak ośrodki nauki jazdy podchodzą do zmiany floty bo to już aż tak kolorowo nie wygląda wiemy że to ośrodki przygotowują do egzaminu. A z tego co kojarzę Opel Corsa E weszła na rynek w 2014 r grudniu to jakie 20 lat?
Ktoś dobra kasę zwinął.A czy komuś z WORDU ZALEŻY na zdawalnosci? Ważne żeby im kasa się zgadzała.
Najbardziej przykre jest to, że nikt nie przeprowadził spotkania z instruktorami odnośnie wymiany floty. Bo to oni najczęściej inwestują pieniądze w pojazdy do nauki jazdy i przygotowują kursantów do egzaminów. A teraz trzeba wyłożyć 90 tyś na auto czy to się opłaca???
A poco ma auto kupować instruktor. Chyba tylko po to żeby właściciele ośrodków zbijali większą kasę na cenie kursu.
Jeżdżę ponad 20 lat jako instruktor i chyba będę kończył z tą profesją zacznę jeździć na C+E. :( Szkoda mi tylko moich lat doświadczenia ale umiem liczyć.
A wystarczyło wymienić flotę na "polską" IZERĘ od morawiecczyzny ... i po problemie;)
Wszystko ładnie, pięknie, nowe samochody duża LEPSZA ZMIANA. Super napisane, a czy ktoś w ogóle kogoś pytał ile osób stać na takie auto? Bardzo dużo osób prywatnie nie stać na taki zakup a tu będzie mus kupić auto które będzie eksploatowane do granic możliwości. Super zmiana - dobra zmiana. Odbije się to oczywiście na portfelu, niestety rodziców ,którzy i tak już ciężko pracują aby ich pociechy mogły cieszyć się prawem jazdy.
A o wczorajszym kredycie 81 MILIONÓW który zaciągnął Hapunowicz ze swoją ekipą z RADY MIASTA cały czas CISZA Celowe pisanie o pierdołach w celu przykrycia grubych tematów
Ciekawe na co im aż tyle kasy, pewnie na nagrody dla działaczy PIS I finansowanie partii
Ciekawe czy w Siedlcach nie podupadanie rynek instruktorów bo i tak długo się czeka na jazdy a teraz ciekawe czy instruktorzy będą kupować nowe samochody bo z używanymi ciężko. Więc coś czuję że Siedlce mogą mieć problem z kształceniem nowych kierowców. Pozdrawiam