Od stycznia 2026 roku mieszkańcy powiatu mińskiego zyskali rozbudowany system publicznej komunikacji autobusowej. Nowe linie, większa częstotliwość kursów i jednolita taryfa biletowa to pierwszy etap budowy sieci połączeń na wzór dawnego PKS.
Powiat miński rozpoczął 2026 rok z ważną zmianą dla mieszkańców. Do dyspozycji pasażerów oddano nowy system publicznej komunikacji autobusowej, przygotowany przez Powiatowo-Gminny Związek Transportu Publicznego Powiatu Mińskiego. To kolejny krok w realizacji zapowiadanego od początku kadencji celu: stworzenia spójnej sieci połączeń autobusowych, która ma skutecznie przeciwdziałać wykluczeniu komunikacyjnemu.
Do dotychczas funkcjonujących linii dołączyły nowe połączenia, a kolejne są już w planach Zarządu Powiatu Mińskiego. Najważniejszym zadaniem na najbliższe miesiące jest skomunikowanie jak największej liczby miejscowości z linią kolejową nr 2 Warszawa–Siedlce, tak aby mieszkańcy mogli wygodnie dojechać do pociągów i kontynuować podróż do pracy czy szkoły.
Rok 2026 ma przynieść wyraźną poprawę oferty przewozowej. Plan zakłada m.in. zwiększenie częstotliwości kursów na liniach powiatowych, rozszerzenie obsługi o nowe gminy oraz objęcie komunikacją autobusową większości obszaru Halinowa, Sulejówka, Stanisławowa, Dębego Wielkiego i gminy Mińsk Mazowiecki. Na wybranych liniach liczba kursów w dni robocze wzrośnie nawet kilkukrotnie, a rozkłady jazdy zostaną uporządkowane dzięki wprowadzeniu stałych, rytmicznych odjazdów.
Nowością jest również uruchomienie kursów w dni wolne od pracy oraz poprawa standardu podróżowania. Autobusy sukcesywnie będą wyposażane w częściowo obniżoną podłogę, diodowe wyświetlacze z numerem i kierunkiem linii oraz system lokalizacji GPS. Pasażerowie zyskają także dostęp do planowania podróży w Google. Wszystkie pojazdy zostaną objęte jednolitą identyfikacją wizualną organizatora transportu.
Od stycznia 2026 roku obowiązuje także jednolita taryfa biletowa dla linii powiatowych. Co istotne, na wybranych trasach honorowane są bilety długookresowe ZTM, co znacząco poprawia dojazd m.in. z Halinowa i Sulejówka do pociągów SKM.
Nowe linie powiatowe ruszyły w trasę już przed świtem 2 stycznia. Pierwsze kursy zostały zrealizowane mimo trudnych warunków drogowych – opadów śniegu, śliskiej nawierzchni i silnego wiatru nawiewającego śnieg na peryferyjnych odcinkach dróg. Organizator zastrzega, że w początkowym okresie mogą występować niewielkie, kilkuminutowe opóźnienia związane z bezpieczeństwem jazdy.
Operatorzy mają czas do 9 lutego na pełne dostosowanie taboru do wymogów organizatora, w tym wymianę pojazdów na nowsze, wyposażenie ich w odpowiednie wyświetlacze i jednolitą kolorystykę. Okres przejściowy wprowadzono, aby zapewnić równe warunki wszystkim przewoźnikom i jak najszybciej uruchomić nowe połączenia.
Największe zmiany zaplanowane na 2026 rok właśnie się rozpoczęły, a kolejne – w tym połączenia międzypowiatowe – mają być uruchamiane stopniowo w latach 2027–2028. Wszystko po to, aby mieszkańcy powiatu mińskiego mogli wygodnie i regularnie korzystać z transportu publicznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście trasa Cegłów - Siennica (przez Rososz, Bożą Wolę, Budy Łękawickie i Łękawicę) jak zwykle pozostaje wykluczona komunikacyjnie a mieszkańcy w dalszym ciągu będą narażali zdrowie i życie, ponieważ oprócz tego że bark jest komunikacji publicznej to brakuje również chodników i pobocza.
Te wiochy zawsze będą wykluczone komunikacyjne
Bardzo dobrze, że wreszcie pomyślano o niezmotoryzowanych mieszkańcach małych miejscowości. Ludzie byli całkowicie odcięci od miasta, nie mieli jak dojechać do urzędu , do lekarza, do apteki. Nie każdy ma rodzinę i możliwość korzystania z samochodu. Rower nie zawsze wchodził w grę, zwłaszcza zimą i u ludzi starszych. Brawo, że ktoś wreszcie pomyślał o tych ludziach.
Rozwalili PKS z całym zapleczem, taborem i wielkim placem w centrum miasta, żeby oddać za 1 zł żymianom z mobilisa z Walzem od Gronkiewiczowej. Teraz deweloper tam buduje, a powiat na nowo musi wszystko odtwarzać. Mają te nosy do szemranych interesów...
Smutna prawda o Polakach zarządzanych przez małoczapeczkowych, polskie dobro nie pasuje tamtym eskimosom od prywatyzacji... waltz nie siedzi, również gersdorf za numer na obwodnicy Zambrowa czego nie przeżył motocyklista z lewego pasa jezdni trasy ekspresowej S8.
Oczywiście trasa Cegłów - Siennica (przez Rososz, Bożą Wolę, Budy Łękawickie i Łękawicę) jak zwykle pozostaje wykluczona komunikacyjnie a mieszkańcy w dalszym ciągu będą narażali zdrowie i życie, ponieważ oprócz tego że bark jest komunikacji publicznej to brakuje również chodników i pobocza.
Te wiochy zawsze będą wykluczone komunikacyjne
Bardzo dobrze, że wreszcie pomyślano o niezmotoryzowanych mieszkańcach małych miejscowości. Ludzie byli całkowicie odcięci od miasta, nie mieli jak dojechać do urzędu , do lekarza, do apteki. Nie każdy ma rodzinę i możliwość korzystania z samochodu. Rower nie zawsze wchodził w grę, zwłaszcza zimą i u ludzi starszych. Brawo, że ktoś wreszcie pomyślał o tych ludziach.