W Błoniu Małym i Wojewódkach Górnych stanęły nowoczesne świetlice wiejskie. Koszt tych inwestycji to ponad 4,5 mln zł.
W gminie Bielany tuż przed Świętami odbył się odbiór końcowy zadania „Budowa infrastruktury społecznej w Gminie Bielany”, w ramach którego powstały dwie nowoczesne świetlice w Błoniu Małym i Wojewódkach Górnych.
Obiekty mają służyć jako centra życia lokalnej wspólnoty, czyli miejsca spotkań, integracji, aktywności kulturalnej i obywatelskich inicjatyw.
Całkowity koszt budowy świetlic wyniósł ponad 4,5 mln zł. Projekt został sfinansowany z trzech źródeł: 2 mln zł z Rządowego Funduszu Polski Ład, 1,8 mln zł ze środków Województwa Mazowieckiego, a ponad 750 tys. zł stanowił wkład własny Gminy Bielany.
W odbiorze końcowym, obok wójta Zbigniewa Woźniaka, udział wzięli m.in. przewodniczący Rady Gminy Ireneusz Błoński (również radny wsi Błonie Małe) oraz radny wsi Wojewódki Górne Waldemar Żółkiewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki rząd takie inwestycje. Miał być CPK a są świetlice wiejskie
A na czym to CPK ma być zbudowane? Na tych działkach co sprzedali poprzednicy? Przypomnę tylko że PIS sprzedał działkę za 22 Miliony wartą 400 MILIONÓW. Działka o której wszyscy wiedzieli że ma być pod CPK a formalności załatwili w jeden dzień. Kolejny PISowski WAŁ.
Do WWL 2025-12-24 22:32:30 Rozumiem, że nie za bardzo wiesz o co chodzi i czytasz tylko tytuły więc można ci wybaczyć pisanie głupstw. 1. Działki o których piszesz nie dotyczyły terenu budowy CPK tylko dotyczyły infrastruktury towarzyszącej CPK czyli linii kolejowych. 2. CPK i linie kolejowe są budowane na podstawie specustaw i zawsze można działki odzyskać lub przejąć inne w cenie rynkowej. A cena rynkowa gruntu rolnego jest jak jest i na pewno te działki nie były warte nigdy 400 mln zł. To "wycena" z dziennikarskiego palca. 3. W umowie sprzedaży po cenie rynkowej zawarto prawo ODKUPU w cenie sprzedaży. Co zabawniejsze już odkupiono działkę od właściciela wg tej klauzuli cenę po cenie sprzedaży. Instytucja państwowa w ramach tej "afery" zarobiła. Bo pieniądze ze sprzedaży mogła złożyć do banku i dostać odsetki. I te odsetki to zysk instytucji państwowej. ZYSK. Bo za 2 lata odsetki trochę są warte. 4. W ramach "pisowskiego wału" instytucja państwowa zarobiła. Radzę jednak odrobinę się zorientować. Przed komentarzem. Bo komentując robi się śmiesznie. PS Wykreowano nieistniejącą aferę medialną, a są tacy co nadal w te bajki wierzą. Podobnie jak w aferę wizową (jakoby sprzedaż setek tysięcy wiz na targu w Afryce), aferę funduszu sprawiedliwości (czyli wydawanie pieniędzy zgodnie z ustawą), aferę Pegazusa (który chyba nawet nie nazywał się PEGAZUS). Ogarnijcie się, bo to co było dobre w mediach kilka lat temu dziś jedynie wywołuje śmiech.
Do Taka prawda Akurat to inwestycje gminne, a nie rządowe. Świetlice były budowane od lat. A te akurat to sukces sołectw z gminy Bielany. I oczywiście sukces Gminy Bielany.
Jaki rząd takie inwestycje. Miał być CPK a są świetlice wiejskie
A na czym to CPK ma być zbudowane? Na tych działkach co sprzedali poprzednicy? Przypomnę tylko że PIS sprzedał działkę za 22 Miliony wartą 400 MILIONÓW. Działka o której wszyscy wiedzieli że ma być pod CPK a formalności załatwili w jeden dzień. Kolejny PISowski WAŁ.
Do WWL 2025-12-24 22:32:30 Rozumiem, że nie za bardzo wiesz o co chodzi i czytasz tylko tytuły więc można ci wybaczyć pisanie głupstw. 1. Działki o których piszesz nie dotyczyły terenu budowy CPK tylko dotyczyły infrastruktury towarzyszącej CPK czyli linii kolejowych. 2. CPK i linie kolejowe są budowane na podstawie specustaw i zawsze można działki odzyskać lub przejąć inne w cenie rynkowej. A cena rynkowa gruntu rolnego jest jak jest i na pewno te działki nie były warte nigdy 400 mln zł. To "wycena" z dziennikarskiego palca. 3. W umowie sprzedaży po cenie rynkowej zawarto prawo ODKUPU w cenie sprzedaży. Co zabawniejsze już odkupiono działkę od właściciela wg tej klauzuli cenę po cenie sprzedaży. Instytucja państwowa w ramach tej "afery" zarobiła. Bo pieniądze ze sprzedaży mogła złożyć do banku i dostać odsetki. I te odsetki to zysk instytucji państwowej. ZYSK. Bo za 2 lata odsetki trochę są warte. 4. W ramach "pisowskiego wału" instytucja państwowa zarobiła. Radzę jednak odrobinę się zorientować. Przed komentarzem. Bo komentując robi się śmiesznie. PS Wykreowano nieistniejącą aferę medialną, a są tacy co nadal w te bajki wierzą. Podobnie jak w aferę wizową (jakoby sprzedaż setek tysięcy wiz na targu w Afryce), aferę funduszu sprawiedliwości (czyli wydawanie pieniędzy zgodnie z ustawą), aferę Pegazusa (który chyba nawet nie nazywał się PEGAZUS). Ogarnijcie się, bo to co było dobre w mediach kilka lat temu dziś jedynie wywołuje śmiech.