Zazwyczaj jest tak, że to, co dalekie i niedostępne, jest wyjątkowo drogie i bliskie. Dla członków Ziomkostwa Siedlec w Izraelu, zrzeszającego drugie i trzecie pokolenie potomków siedleckich Żydów, wizyta w mieście rodzinnym ich przodków jest podróżą sentymentalną, podczas której teraźniejszość walczy o palmę pierwszeństwa z przeszłością.
Są potomkami Żydów, którzy przezornie wyjechali z Siedlec przed wrześniem 1939 r. lub tych, którym udało się uciec z miasta podczas okupacji. Nierzadko ich dziadkowie czy rodzice przeżyli, ale ich rodzeństwo nie miało już tyle szczęścia. Zginęło w Treblince.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!